@SirBlake: Mnie GoT (serial) nie wciagnal. Przeczytalem ksiazki, gdzies od poczatku drugiego tomu bez wiekszego zainteresowania czy napiecia bo wiadomo bylo jak sie wszystko skonczy. Imo GoT jakims wybitnym dzielem nie jest. Na serial jest niezly hype i maja bardzo dobry marketing. A House of Cards... <3 <3 <3
  • Odpowiedz
#houseofcards gdzie mogę znaleźć streszczenie drugiego sezonu tego serialu? Tak bym mógł sobie przypomnieć co się stało? :3
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy też macie w swoich ulubionych serialach elementy dla nich charakterystyczne, które z początku wywołują w was zażenowanie, ale później stają się nieodłączną częścią ich zajebistości? Ja tak miałem na przykład z #houseofcards: te momenty kiedy Frank gapi się w kamerę i gra omnibusa wydawały się średnie w pierwszym odcinku, za to już na początku drugiego wiedziałem, że istotnie jest geniuszem zła. W #thewire początkowo nie mogłem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oliwin: w 5 jest najdziwniejsza relacja między nimi

@tmsz: nie zwróciłem na to uwagi, teraz oglądam Sherlocka, i tutaj czuje, że coś mnie irytuje ale nie potrafię tego do końca określić.
  • Odpowiedz
@tmsz: Z firefly miałem dokładnie tak samo. jakieś niewyróżniające się intro, ale z każdym kolejnym odcinkiem wraz z rozwojem fabuły zacząłem dostrzegać jak słowa piosenki oddają cały sens serialu a sama melodia jakimś cudem stała sie wyjątkowa
  • Odpowiedz
To ciekawe, że ludzie w internecie nienawidzą Króla Joffreya, ale jarają się Frankiem Underwoodem, który w mojej ocenie jest jedną z najobrzydliwszych serialowych postaci ever. Morderca, hipokryta, kłamca, manipulant, no i gej.

#houseofcards #graotron #seriale
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach