"Führer miał bez wątpienia zamiar zawrzeć sojusz z Anglią."
"Nawet by się to udało, gdyby jedynym miarodajnym człowiekiem po stronie angielskiej był Chamberlain. Jednak Churchill w swojej zajadłości udaremniał każdą możliwość współdziałania Niemiec i Anglii na honorowej podstawie. Jest on prawdziwym ojcem tej wojny."
"Gdyby doszło do uzgodnień, których chciał Führer, wojna okazałaby się zbędna. Führer podkreśla, że Ribbentrop jako ambasador w Londynie robił wszystko, aby ułożyć się z Anglią,


























Mowa o braku pomysłu na nową Europę, o któtkowzrocznym jechaniu na bagnetach jak Napoleon.
Komentarz usunięty przez autora