Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obiecałem tematy herbaciane, więc obietnicę realizuję. Dziś pierwsza na Chmielniku pełnoprawna recenzja herbaty - na tapet wziąłem Ya Shi Xiang Dan Cong o przydomku „Kacza Kupa”, która jest moim tegorocznym objawieniem.

https://www.chmielnik-jakubowy.pl/herbaty-1-czy-kacza-kupa-moze-byc-smaczna/

#herbata #oolong #recenzjaherbaty #chinskaherbata
von_scheisse - Obiecałem tematy herbaciane, więc obietnicę realizuję. Dziś pierwsza n...

źródło: comment_1605974458nYucRQ0OXKiu6uXk8o4rJp.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy zalewanie herbaty kilka razy jest okej? powiedzmy zwykła sypana czarna herbata "Twinings english breakfast tea" i załóżmy że sypie ją do kubka zalewam wodą pije, i jak już się zbliżam ku końcowi to zamiast próbować wyciągnąć do końca to ją zalewam na nowo i tak ze trzy cztery razy. Czy jest to okej? W sensie czy ma jakiś przesłanek do tego aby czegoś takiego nie robić? Zaznaczam że ja tej herbaty
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czerwona, biała herbata czy olonga nie zalewa się wrzątkiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@dzester: W regionach produkcji tych herbat używa się wyłącznie wrzątku. Nie wiem do końca tylko co rozumiesz przez czerwoną. Jeśli pu'er, to bezwzględnie wrzątek. Niektóre wysokie gatunkowo hongcha (herbaty czerwone w tradycyjnym podziale) faktycznie zalewa się czasem wodą o niższej temperaturze, ale zawsze producenci powiedzą, że dobra herbata nie boi się wrzątku.

@
  • Odpowiedz
@Barnabeu:
Ok, byłem dzisiaj w lidlu i przyjrzałem się stoisku z herbatą i powiem ci: bida.
Z sypanych zielonych parę Lord Nelson i Lord Nelson Premium (z owocami i aromatami), sypanych czarnych ni ma żadnych. Od bidy brałbym tę zieloną bez żadnych udziwnień.
  • Odpowiedz