@scape: Nie, z koloru też ;p A tak serio, to nie ja ją kupowałem (zieloną), tylko ktośtam z mojej rodziny, podobno dobra, na pewno nie z supermarketu #nieznamsie A mieszankę zrobiłem #bomoge ;) i całkiem dobra jest, szczerze mówiąc. A "zwykła" herbata to yunnan, też niczego sobie.
  • Odpowiedz
@GNMacu: Jako koneser mam małe skrzywienie na punkcie jakości, a jeśli mówimy o chińskich zielonych to trzeba powiedzieć, że są naprawdę słabe - nawet te z wyższej półki cenowej, nie mówiąc już o chińskich standardach czystości w czasie produkcji. Chyba, że będzie to wysoki grade Longjinga, ale i tym przypadku wysoka cena jest nieproporcjonalna do jakości.
  • Odpowiedz
@dominik810: Bardziej przypomina szczyty innej, bardzo znanej rośliny ; ) A tak na poważnie wygląda na chińską zieloną lub żółtą - zdjęcie nie jest najwyższej jakości więc trudno jednoznacznie stwierdzić. Obecność łodyżek, drobin oraz połamanych liści mówi nam, iż jest to herbata przeciętnej jakości. Nieco podobna do żółtej Ding Gu Da Fang jednakże nie jest to ten poziom jakościowy http://i.imgur.com/ISqu3Xt.jpg
  • Odpowiedz
Yerba Mate, dzień drugi.

Dzisiaj wersja z kiwi i ananasem.

Nie czuję ani ananasa, ani kiwi, za to czuję buee, nie wiem co to, to nie tak miała smakować Yerba :(

Nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MatthewDuchovny: Zwykle używa się ok. 2,5 - 3 g suszu na filiżankę - jeżeli napar wyda Ci się zbyt mocny dodajesz mniej, a jeśli za słaby więcej, w tej materii należy kierować się indywidualnymi preferencjami.

Hm, poddana przez Ciebie herbata wygląda dosyć przeciętnie, sklepu też nie znam - poza tym kiepska jakoś zdjęć uniemożliwia właściwą ocenę suszu. Oczywiście możesz zaryzykować, ale doskonałości bym się nie spodziewał.

Może http://www.yerbamatestore.pl/product-pol-3588-Keemun.html albo http://www.yerbamatestore.pl/product-pol-3591-Souchong-Doars-FTGFOP-Jogesh-Chand.html
  • Odpowiedz