@timechain: nie dzięki, próbowałem na tym serwisie ale nie podoba mi się wygląd i funkcjonalność i jednak się nie przekonałem do tego. Nie loguje się już tam.
  • Odpowiedz
  • 0
@Fedain: Rzecz w tym, że nie mają gdzie odpływać. Hejto naprawdę nie jest konkurencją. Tag #warszawa obserwuje tam w tej chwili 47 osób, a to takie społeczności robią fundamenty. Mam nadzieję, że się mylę, życzę sobie tego, żeby wykop wreszcie padł, ale gdybym miał postawić pieniądze, to postawiłbym na wykop.
  • Odpowiedz
Mam konto na #hejto i jedno co mi się podobało na #wykop to to, że jak jakiś cymbał wstawił znalezisko o polityce i nie otagował # polityka
to jak zgłaszałem to #moderacja prawie zawsze w krótkim czasie dodawała tag. Na hejto każdy sobie taguje jak chce i ciągle widzę te mordy tusków i kaczyńskich a tego nie lubię.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#hejto byłoby spoko gdyby nie te błędy 500. I nie chodzi o sam fakt, że się sypie, a to że potrafi wywalić stronę w trakcie pisania komentarza. Czytasz sobie artykuł, nagle JEB error. Oglądasz memy, nagle JEB i wuja se poczytasz. Ktoś tam wpadł na pomysł, by dynamicznie co chwile ładowało stronę i w razie przypału, wywalało całość :\
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CherryJerry: Nie chce mi się tam przez to pisać, bo przez te błędy i ogólnie chałupniczość od regulaminu, sprawy biznesowe po technikalia mam cały czas wrażenie takiej tymczasowości tej strony. Mogą zniknąć za pół roku i ani me, ani be nie powiedzą.
  • Odpowiedz
  • 1
@djtartini1: nie wiem, przeglądałem sobie teraz stronę, coś mi mignęło (odświeżyło się) i mnie wylogowało. Całość jest zbudowana na jakims dziwnym założeniu, żeby chociaż zachowywało stronę w cache i np. pojawiał sie komunikat "jesteś offline" - jak to np. na messengerze jest. Tutaj jak sie serwer wyłoży i zwróci błąd, to od razu zeruje całą stronę.
  • Odpowiedz
#hejto Irytuje brak możliwości usunięcia komentarza pod wpisem, którego jest się autorem. Ktoś może cię wyzywać albo pisać jakieś durnoty i nie możesz tego sam usunąć. Nawet nie ma opcji zgłaszania do moderacji. Jedynie możesz zablokować taką osobę ale komentarze dalej będą wisieć. Druga rzecz, może nawet bardziej irytująca to tylko jeden sposób reagowania na treści, czyli piorun. Jeśli coś ci się nie podoba, nie zgadzasz się z czyimś komentarzem,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawda jest taka, ze #hejto nie dziala. Nie mam czasu zeby logowac sie po 20 razy i dodawac wpis przez 15 minut. Niech to naprawia do konca tygodnia bo cofam patrona i wracam tutaj.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach