grzebiąc po internetach znalazłem chyba najfajniejszy sposób wytwarzania h------u, przeczytajcie sami

Holender opowiedział mi dziwną historie jakoby bardzo dawno temu Libańscy hodowcy konopi u których czasami zbieranie h------u przybierało seksualnie hedonistyczny aspekt. Upierał się on że podczas zbiorów w odległych krainach, piękne młode dziewczyny " wybrane dlatego że miały bujne włosy łonowe" włóczyły się poprzez konopne pola w długie letnie popołudnia, pocierając swoje włosy łonowe od klejące się od żywicy topy, która
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wypokjointclub: Zwiedziłem na prawdę wiele amsterdamskich coffee shopów i w życiu nie nazwałbym, któregoś z nich najlepszym. W Grey Area zdecydowanie najszerszy wybór ice-o-latorów, Greenhouse miał najlepsze hazey, Hunters bardzo dobry hasz ale żeby, któryś był najlepszy? Generalnie to Twoje palenie nie wygląda nawet na średnią klasę coffee shopów, bardziej nazwałbym Seba grade. xD Ofc bez jakichś personalnych wycieczek, po prostu mówię co widzę.
  • Odpowiedz
Hej Mirasy jakie mam #coolstory z wczoraj to ja nie.

Zwiedzałem z moim #rozowypasek @Bebuszek stare miasto w Setubal (Portugalia), piliśmy piwko, zwiedzaliśmy stare kościoły, punkty widokowe etc, kompletnie wakacyjny klimacik.

Wracając na obiad stwierdziliśmy, że przejdziemy się wybrzeżem i wtem ICH zobaczyłem!
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach