Wczoraj czytam sobie ostatnie rozdziały HP i Więzień Azkabanu i dziś co chwilę mam takie lagi mózgu że nie czytałem, tylko oglądałem film xD Bo czytając ciągle w głowie miałem te sceny z filmu, moje ulubione z całej sagi. Zejście do chatki Hagrida, potem wyjście tylnimi drzwiami, zejście Dumbledore'a, Knota, staruszka z Komisji i kata z toporem, potem chowanie się za świerkiem, Ponurak, Wierzba Bijąca, tunel, Wrzeszcząca Chata i piękna scena w
Kurczę, ale Potter to niesamowity fenomen. Pierwsza książka wydana w 1997 i ostatnia w 2007, a film pierwszy w 2001 i ostatni 2011. Jeszcze takie czasy, gdzie nie było aż tyle możliwości gnicia przed kompem, ludzie chętniej czytali itd. No i w sumie to raczej już nic się do tego nie zbliży.
Serial w grudniu się obejrzy, ale wiadomo, że to już nie wzbudzi w sercu takich samych uczuć jak oryginalne filmy.
Do zobaczenia na kolejnym maratonie, always! Znowu będziemy zdziwieni że James był jednak zły, Snape to książe półkrwi, do tego Parszywek to nie szczur (。◕‿‿◕。) dobranoc, koniec psot, nox ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚ #harrypotter
Zasiadaliśmy jak do telenoweli. Dziękuję wszystkim za udział w kolejnym maratonie i wspólne heheszki, memy, gify, cytaty, ciekawostki i oczywiście szkalowanie Wybrańca i jego bandy. Oglądanie tego z wami nadaje tej serii zupełnie niepowtarzalnego klimatu, mimo że to tylko maraton na TVN Fabuła i to w przyśpieszonym trybie, a nie ten prawilny, TVNowski. KC was, widzimy się mam nadzieję niebawem, bo liczę że upchną jeszcze coś przed premierą serialu.