Te doniesienia, że był widziany, że komuś uciekł, że pokonał policyjnego psa, to były oficjalne, czy jakieś medialne gówna? Bo nie śledzę sprawy za dokładnie, nie jestem też zwolennikiem spisków, ale coś tu serio nie pasuje.

To był takim zajebistym komandosem, że uciekał tyle dni i tyle razy się wymknął, żeby na koniec strzelić samobója? Czy może to był wypadek? Tylko wtedy jak to pasuje, że uciekał tyle czasu w cienkiej kurteczce
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koleś dokonuje mordu i ucieka, policja organizuje obławę. Wojsko i specjalsi namierzają go w lesie, kilka razy udaje mu się uciec przed psami tropiącymi. Znaleziono jest leśne skrytki na jedzenie, opróżnione. Był kilka razy widziany w okolicy, powoduje śmierć nurka policyjnego. Na koniec okazuje się, że utopił się w oczku wodnym pod domem 5 minut po dokonaniu morderstwa... Stopczyk, kogo wy tam topiliście? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

KIEDYŚ SPOTKAŁEM GRZEGORZA BORYSA NA POSZUKIWANIACH JAKIEGOŚ SŁAWNEGO MORDERCY. PODOCHODZĘ DO NIEGO I MÓWIĘ "CZEŚĆ BORYS TY S--------U". A ON TYLKO "ELO" I ODWRACA GŁOWĘ. SPRZEDAŁEM MU BLACHĘ W POTYLICĘ I MÓWIĘ "SŁUCHAJ MNIE BO ZDRADZĘ POLICJI ŻE TU JESTEŚ". GRZEGORZ COŚ TUPNĄŁ, COŚ MRUKNĄŁ ALE MÓWI "DOBRA SŁUCHAM CIEBIE CIERPLIWIE, CO MASZ MI DO POWIEDZENIA?". "CZEMU ZNALEZIONO TWOJE ZWŁOKI W ZBIORNIKU WODNYM?" NA TO GRZEGORZ POWIEDZIAŁ DO MNIE - "TY K---A
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wierzę w to że on tam po prostu zdech w tym lesie xD jak nic go podrzuciły jakieś służby. W całej tej sprawie nic się nie zgadzaXDD #grzegorzborys
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiające jest to że gość pracujący w marynarce wojennej. Mający przeszkolenie jak radzić sobie w wodzie w różnych warunkach. Poprostu wziął i się utopił niedaleko domu. Dodatkowo wcześniej były informacje o tunelach przygotowanych przez niego oraz o tym z pies nie dał rady go zatrzymać #grzegorzborys #gdynia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@placken Odpowiedź może być prostsza niż myślisz, uciekając wszedł w torfowisko, wyjść z takiego bagienka to graniczy z cudem, iść się nie da, pływać też się nie da, do tego lodowata woda, zmęczył się i utopił.
  • Odpowiedz
A więc przegrał w chowanego. No trudno. Pytanie kto idzie się zabić w pobliskim bajorze, przecież to równie głupie jak być prezesem i dziwnym trafem wypaść przez okno, no ale ok
#grzegorzborys
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no dobra ale w calej tej historii nie pasuje jedno, jak chłop mógł samoboja popelnic w wodzie?

mial pewnie jakis instynkt, ze samoboja by tak nie zrobil

#grzegorzborys
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jmuhha: może kiedyś oglądał w pogromcach mitów, że musi przejść przez wodę żeby zmylić psy tropiące i się zwyczajnie utopił. Zoabcz foty tego bajora, nie jest to jeziorko z piaszczystym dnem xd
  • Odpowiedz
#grzegorzborys poszukiwany przez policję prawie dwa tygodnie , ukrywał się w lesie, walczył z psem policyjnym, a jeszcze znalazł czas żeby się ogolić.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@czopersky akurat w przypadku niektórych żołnierzy to może tak być - głodny , brudny, obsrany, ale morda codziennie ogolona i buty wypastowane xD
  • Odpowiedz