Względnie niedawno na https://www.drivethrurpg.com odbyła się premiera niewielkiego polskiego erpega - "Dzicz i Potwory". Nie jest to nic specjalnego - niespełna stustronicowy podręcznik, zawierający dość prostą mechanikę i skrótowy opis świata będącego odpowiednikiem starożytnego Sumeru (moje najbliższe skojarzenie). Największą (dla mnie) zaletą i cechą wyróżniającą systemu są zasady eksploracji i generatory będące dobrą podstawą do gry w stylu Heksy&Tabele. Rzadko można spotkać coś takiego w polskich erpegach. Zachęcam do przejrzenia podręcznika i
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 12
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@jast: kurcze chciałbym być dzieckiem wychowywanym na tych grach. A nie kurna chińczyk i eurobiznes. Przed fabularnymi grami złote czasy.
@jast: Oko Yrrehedesa było świetne, bo wykorzystywało kostki k6, kiedy k20 były prawie nie dostępne. Wpłacę na ten cel, bo może to byc jeden z lepszych pomysłów na akcesorium edukacyjne ostatnich lat.
Pytanie do osob grajacych w zwykle "papierowe" rpg - jaki jest wasz ulubiony system? Jak mozecie powiedzcie też o nim parę slow
#rpg #grybezpradu #gryfabularne
#rpg #grybezpradu #gryfabularne
konto usunięte via Android
- 3
@Kedlov W moim sercu dużo miejsca zajął Wolsung: Steampunkowe fantasy (elfiki, krasnoludki i magia + sterowce, automatony) mocno oparte na stereotypach o naszym świecie (czyli podobnie co Warhammer). Główna cechą systemu, którą ja kocham, ale której wiele osób nie akceptuje: całkowicie rezygnujemy z realistycznego podejścia na rzecz akcji i dramatyzmu. W wolsungowych walkach w ogóle nie ma taktyki, za to jest normą, że kula trafi akurat w modlitewnik na twoim sercu,
- 2
Komentarz usunięty przez moderatora
- 4
Kurde, Miruny kochane, po 10 latach przerwy, masie nieudanych prób i żywej tęsknocie do tej formy rozrywki udało się wrócić do #gryfabularne. Jako, że nie chcieliśmy brać mocno skomplikowanej mechaniki, a i odciążyć trochę GMa - wiadomo, każdy już praca, obowiązki, a wokół stołu łącznie prawie 150 lat sumarycznego wieku - postawiliśmy na fate accelerated. Aspekty nam nie siadły do końca, chyba drużyna nie zrozumiała ich tak, jak powinna
Trzeba próbować mimo obowiązków... my gramy od 2 lat ponownie po latach przerwy ale wychodzi różnie, raz na 2 -3 -4 tygodnie.
Natomiast ja Fate nie specjalnie nie lubie ;) Za bardzo uproszczone. Lubię tradycyjną mechaniką old-shcoolową.
Wystarczą 2-3 sesje i każdy załapie i bedzie już szybko szło także moim zdaniem mechanika to nie problem. No chyba że kryształy czasu czy MERP (chociaż tą lubie bardzo) ;)
Natomiast ja Fate nie specjalnie nie lubie ;) Za bardzo uproszczone. Lubię tradycyjną mechaniką old-shcoolową.
Wystarczą 2-3 sesje i każdy załapie i bedzie już szybko szło także moim zdaniem mechanika to nie problem. No chyba że kryształy czasu czy MERP (chociaż tą lubie bardzo) ;)
konto usunięte via Android
- 14
Właśnie spotkacie się po raz pierwszy. Nigdy nawet o sobie nie słyszeliście. Ale to nic, bo od teraz będziecie drużyną, która ufa sobie bezgranicznie; będziecie się wspierać i razem pokonywać przeciwności. Tak właśnie ustalamy - mówi MG podczas pierwszej sesji nowej kampanii w #rpg, a gracze się z nim zgadzają, no bo przecież drużyna w końcu i tak musi się uformować.
Zainspirowany cudowną grą Sun World (na mechanice Powered by
Zainspirowany cudowną grą Sun World (na mechanice Powered by
@Aspirrack: to w dodatku do OHET-a, Ostatnie Tchnienie Vortella, na początku jest taki mały myk, który praktycznie na każdej nowej sesji stosuje. Działa nawet jak masz czterech zupełnie przypadkowych graczy. Tylko trzeba tą propozycję wrzucić i dać chwilę do namysłu, np jedną scenę. Czasem gracze potrafią naprawdę fajnie pozazębiać swoje historie.
źródło: comment_IVn2BEkDiz86X9WTW00WwAx0uSnU6OAR.jpg
Pobierz@Osculum_Infame: Ludzie czcili wiatr i zwierzęta. Ich też należy unikać?
- 148
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Nie mogę odżałować portali i for internetowych poświęconych grom (RPG i komputerowym) i szeroko pojętej fantastyce. Kiedyś na Polterze, Elixirze i Insimilionie była masa ludzi, toczyły się dyskusje i powstawały całkiem wartościowe artykuły/tłumaczenia. Ta część sieci po prostu żyła. Dzisiaj Insimilionu już nie ma, Polter wegetuje i ma k10 aktywnych użytkowników, a z Elixirem sam nie wiem co się stało. Ludzie porozbiegali się po blogach i stronach na Facebooku. Kiedyś to były
Zdarza wam się poruszać na sesjach tematy alternatywnej fizyki albo filozofii? Przypomina mi się dawna kłótnia na forum Poltera (w czasach, kiedy fora jeszcze były żywe). Ktoś twierdził, że istota poddana "pomniejszeniu osoby" powinna w ciągu kilku minut umrzeć, ponieważ jej atomy byłyby niekompatybilne (mniejsze) z atomami otaczającego ją powietrza i uniemożliwiłoby jej to oddychanie. Zostaje tylko pytanie, czy w świecie gry atomy w ogóle istnieją. Może rację miał nie Demokryt, ale
@Ignacy_Patzer: Na sesjach raczej tego nie robię, bo szkoda mi czasu antenowego. Ale lubię czasem fantazjować, jak drastycznie zmieniłby się cały świat i kultura, gdyby wprowadzić jakąś jedną, drobną, fizyczną zmianę: np. możliwe jest zmniejszanie i zwiększanie ciał.
Część książek Jacka Dukaja opiera sięna tym schemacie. Np. w Innych Pieśniach właśnie Arystoteles miał rację i cała materia zbudowana jest z pięciu żywiołów, a wszystkim rządzi forma.
Część książek Jacka Dukaja opiera sięna tym schemacie. Np. w Innych Pieśniach właśnie Arystoteles miał rację i cała materia zbudowana jest z pięciu żywiołów, a wszystkim rządzi forma.
@Aspirrack:
Chciałbym wierzyć, że to czyni nas myślicielami, a nie osobami z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.
lubię czasem fantazjować, jak drastycznie zmieniłby się cały świat i kultura, gdyby wprowadzić jakąś jedną, drobną, fizyczną zmianę
Chciałbym wierzyć, że to czyni nas myślicielami, a nie osobami z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.
#rpg #grybezpradu #gryfabularne #dungeonsanddragons
Jaki jest według was najlepszy sposób na sesje „zero”? Chciałbym spróbować swych sił w DM’owaniu D&D i zagrac pierwszą sesję jako hook do zapoznania się drużyny a po niej rozpocząć Lost Mines of Phandelver.
Standardowa karczma czy jednak macie na to inny sposób? Dodam ze z moich czterech graczy tylko jedna osoba grała w papierowe RPG.
Jaki jest według was najlepszy sposób na sesje „zero”? Chciałbym spróbować swych sił w DM’owaniu D&D i zagrac pierwszą sesję jako hook do zapoznania się drużyny a po niej rozpocząć Lost Mines of Phandelver.
Standardowa karczma czy jednak macie na to inny sposób? Dodam ze z moich czterech graczy tylko jedna osoba grała w papierowe RPG.
konto usunięte via Android
- 3
@klik34 ja zawsze jestem przeciwnikiem zaczynania w karczmie i hasła "no to co robicie?"
Lepiej miej przygotowaną przygodę i niech zaczynają tam, gdzie mają zaczynać (nie wiem - pałac, dyliżans czy cokolwiek). I niech już w pierwszym kwadransie wydarzy się coś, na co MUSZĄ zareagować bez pytania, czy chcą.
Lepiej miej przygotowaną przygodę i niech zaczynają tam, gdzie mają zaczynać (nie wiem - pałac, dyliżans czy cokolwiek). I niech już w pierwszym kwadransie wydarzy się coś, na co MUSZĄ zareagować bez pytania, czy chcą.
- 4
Komentarz usunięty przez moderatora
Ktoś się orientuje gdzie mogę kupić różne kostki(k6,k10, itd.) do gry? :p
#tarnobrzeg #stalowawola #rpg #grybezpradu #gryfabularne
#tarnobrzeg #stalowawola #rpg #grybezpradu #gryfabularne
- 1
@Rabu tylko pokaz im zdjecua bo raczej jak im rzucisz ze szukasz k12 to im errora w-----e xd
Ktoś się orientuje gdzie mogę kupić różne kostki(k6,(k10, itd.) do gry? :p
#rzeszow #rpg #grybezpradu #gryfabularne
#rzeszow #rpg #grybezpradu #gryfabularne
#gryfabularne #gryrpg #grybezpradu
Ktoś na wykopie wrzucał ciekawe pomysły jak poprowadzić sesję. Kilka postów naskrobał na ten temat jak sprawić, żeby historia była ciekawa, a nie jak w każdym innym rpg. Ma ktoś może pod ręką?
Ktoś na wykopie wrzucał ciekawe pomysły jak poprowadzić sesję. Kilka postów naskrobał na ten temat jak sprawić, żeby historia była ciekawa, a nie jak w każdym innym rpg. Ma ktoś może pod ręką?
- 1
konto usunięte via Android
- 1
@Fifth_Element nie wiem, czy to jest to czego szukasz, ale omieszkam przy okazji zareklamować swój tag #tropyrpg na podobny temat
Dzisiaj naskrobię kilka zdań o "Dungeonslayers" (głównie tłumaczeniu wersji 3.75, ale zahaczę też o czwartą edycję po angielsku).
Czym "Dungeonslayers" jest? Deklaratywnie "staromodną grą fabularną" stworzoną przez kilku Niemców (polskie tłumaczenie 3.75 zawdzięczamy Noobirusowi, temu od Grot i Gigantów oraz Agonii). Wersja 3.75 mieści się na kilkunastu stronach (odliczyłem stronę tytułową, wstęp i kartę postaci) i stanowi coś w rodzaju maksymalnie uproszczonych dedeków (warto też nadmienić, że jest darmowa).
Mechanika jest niezwykle prosta; postaci
Czym "Dungeonslayers" jest? Deklaratywnie "staromodną grą fabularną" stworzoną przez kilku Niemców (polskie tłumaczenie 3.75 zawdzięczamy Noobirusowi, temu od Grot i Gigantów oraz Agonii). Wersja 3.75 mieści się na kilkunastu stronach (odliczyłem stronę tytułową, wstęp i kartę postaci) i stanowi coś w rodzaju maksymalnie uproszczonych dedeków (warto też nadmienić, że jest darmowa).
Mechanika jest niezwykle prosta; postaci
źródło: comment_khVBnZcSJ1ktETxNdbtQ3dokxfjKO4vK.jpg
Pobierz#gryfabularne #rpg
Nie wiem czy to hobby jest tak niszowe, ludzie zamknieci czy ja ulomny, ale znalezienie druzyny jest duzo trudniejsze niz myslalem. (╯︵╰,)
Nie wiem czy to hobby jest tak niszowe, ludzie zamknieci czy ja ulomny, ale znalezienie druzyny jest duzo trudniejsze niz myslalem. (╯︵╰,)
@MahouShounen: Zależy gdzie. W większych miastach to nie problem, gorzej jeśli mieszkasz na zadupiu. ;)
- 2
@MahouShounen: W Praktyce to jest lokal gdzie jest jedna duża sala i wydzielone miejsce do grania na korytarzu. Zgłaszają się Mg i ogłaszają swoje sesje , wybierasz to co ci się podoba i zapisujesz sie na miejscu i sobie grasz, później jest jakiś afterek i masz szanse gdzieś się wkręcić :)
Hej, mirki, czy ktoś z was robił kiedyś mapy heksagonalne do RPG? Na razie mam przygotowaną linię brzegową kontynentu i zastanawiam się nad sposobami oznaczenia i ilością rodzajów terenu (na razie przychodzą mi do głowy; równiny, wzgórza, góry, bagna, lasy i woda). Obecnie skłaniam się po prostu do użycia kolorów (jasna zieleń - równiny, ciemna - las, oliwkowy - bagna). Długość boku jednego heksa będzie gdzieś w okolicach 20 km (pół dnia
źródło: comment_dMj2VkCWFpFwi2nV2rsicmP2UD4c6lCR.jpg
PobierzKtoś z was prowadził sandboksa (niekoniecznie w wersji tak hardkorowej, jak OD&D)? W jaki sposób to rozgrywaliście (wspomagaliście się tabelami, jeśli tak to jakimi)? Na co kładliście nacisk (eksploracja dziczy/lochów, relacje z ważnymi figurami/frakcjami, jakieś osobiste cele postaci graczy)? Jak dokładnie przygotowany mieliście setting (skorzystaliście z któregoś z gotowych, stworzyliście własny, a może tworzyliście go w locie, w czasie sesji z pomocą tabel)? Jakiego systemu używaliście? Jak oceniacie ten sposób gry, czy
- 1
@Slucham_psa_jak_gra_: Railroading zdaje się być oczywistym przeciwieństwem, ale scenariusz też nie jest kompatybilny z moją wizją sandboxa. Sam sandbox też zdaje się mieć wiele form, od świata zapełnionego przez różne frakcje, narody i postacie (których relacje i konflikty będą nadawały ton światu), po taki, w którym poza nielicznymi osadami i miastami na wędrowców czeka niezbadana i niebezpieczna dzicz (nacisk na eksplorację).
@Ignacy_Patzer: Grałem w sandboxa u doświadczonego i bardzo pomysłowego MG - autorski świat, wymyślony na potrzeby graczy, mnóstwo możliwości i to od nas - graczy zależało które wątki pociągniemy dalej.
Cały świat był u MG w głowie, wrzucał co chwila rozmaite wątki i rozbudowywał intrygę - część wątków wiadomo - poszła w zapomnienie, ale jak to w sandboxie musi być - świat był na tyle zbalansowany że pominięcie czegokolwiek nie
Cały świat był u MG w głowie, wrzucał co chwila rozmaite wątki i rozbudowywał intrygę - część wątków wiadomo - poszła w zapomnienie, ale jak to w sandboxie musi być - świat był na tyle zbalansowany że pominięcie czegokolwiek nie
Szukam informacji o demografii średniowiecza na potrzeby rpg. Z moich wyliczeń i informacji, które znalazłem w internecie wynika, że przy gęstości zaludnienia w okolicach 32 osób/km2 (przeliczone mniej-więcej z 80 na milę kwadratową, zgodnie z angielskojęzycznymi portalami w różnych częściach Europy i w różnych okresach wieków średnich zaludnienie wahało się od około 30 do 120 na milę kwadratową) i wyżywieniu około 50 osób z km2 ziemi uprawnej (125 na milę kwadratową), ponad
- 2
@Ignacy_Patzer: sredniowiecze to kawal czasu, tysiac lat. Wiec pytanie: kiedy? Ma znaczenie przed czy po czarnej smierci. Drugie pytanie to gdzie? W europie? Bizancjum? Chinach? Swiat islamu?
I trzeba wziac pod uwage konkretny system, bo typowy system fantasy to dla jednego bedzie dnd, dla drugiego warhammdr a nawet wampir: mroczne wieki.
I trzeba wziac pod uwage konkretny system, bo typowy system fantasy to dla jednego bedzie dnd, dla drugiego warhammdr a nawet wampir: mroczne wieki.
- 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Ktoś poleci grę, która nadałaby się do takiego klasycznego sandboxa fantasy? Wiecie, heksy, tabele i inne takie. Zależałoby mi też na dość prostej mechanice i kilku ogólnych archetypach z nieco bardziej rozbudowanymi możliwościami ich dostosowania do konkretnej wizji postaci niż masy zawodów/klas postaci (czyli taka odwrotność Warhammera). Poza tym język polski byłby czymś mile widzianym. Na razie w oko wpadło mi tłumaczenie Dungeonslayers.
#gryfabularne #pytanie
#gryfabularne #pytanie
- 0
@Ignacy_Patzer: Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś fabularne RPGi rozróżniał na indy/AAA :D No to jest mały system z crowdfundingu. Można chyba go nazwać indie.
- 0
@secha: Chodzi mi raczej o rozwiązania mechaniczne niż budżet. Słowa koncepcji bohatera i pedeki za podniesienie poziomu trudności są czymś, czego raczej nie uświadczy się w tych bardziej standardowych RPG.
- 2
Hej, zawsze chciałem spróbować gry w rpgi, ale nie mam z kim( ͡° ʖ̯ ͡°) Przygarnie ktoś nowego gracza, do sesji online lub w #bialystok? Moje jedyne doświadczenie to seria criticalrole na youtubie.
#gryfabularne #rpg #dnd #grybezpradu.
#gryfabularne #rpg #dnd #grybezpradu.
- 2
@petent1: @Suheil-al-Hassan: https://www.facebook.com/LokalNaDabrowskiego/ - z tego co pamiętam w czwartki zdarzało im się na RPG spotykać.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...















Zakończyła się wielka wojna morska pomiędzy Anglią i Hiszpanią. Tysiące marynarzy szuka sobie nowego zajęcia, a Nowy Świat obfituje złoto, kawę, tytoń, cukier, bawełnę i niezbadane ziemie, podczas kiedy w drugą stronę płyną statki z bronią, narzędziami i niewolnikami. Wy – sławni karaibscy piraci
źródło: comment_HNkjDuJGFgnkfWPomvjO4qzf5xMilm7h.jpg
PobierzNieznany pirat
Zza sterty porostawianych skrzyń na nabrzeżu wyłonił się niski, powykrzywiany człeczyna w wyświechtanym kaftanie i czerwonych dziurawych portkach. Osobnik był bosy, chociaż sądząc z warstwy brudu na jego stopach i stanu ich zrogowacenia buty nie były mu zupełnie niepotrzebne.
Na widok zawijajacego do portu statku uśmiechnął się dziko aż w słońcu zabłyszczały złote zęby. Piracki okręt "Twardy Kościej" właśnie rzucał liny w kierunku mola.
- Hell it's
Król Piratów
Zdycha, i wcale nie zostawia swojego skarbu którego wcale nie bedą szukać przez całą gre co wcale nie jest zerżnięciem z one piece