Fabularne mirki, mamy tutaj jakichś sympatyków tabel?

Szukam polskojęzycznych tabel, wszelkiego rodzaju do typowego fantasy. Jeśli macie albo widzieliście jakąś ciekawą tabelę, to ją tutaj podrzućcie albo podajcie źródło. Mogą być to tabele spotkań losowych, plotek, zdarzeń, abstraktów, a nawet rzeczy w rodzaju k100 potraw w zajeździe. Jeszcze dodam, że chodzi mi o coś, co może być pomocą lub inspiracją, a nie zbiorem wyrwanych z kontekstu statystyk (więc tabela rzutów obronnych wojownika
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Weigh anchor, hoist the sails
Cruisin' for booty on watery trails
No exploiter we see can still sail on
Our cannons fire till his ship goes down
Fly our flag, we teach them fear
Capture them, the end is near
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aspirrack:

Ławica Potępionych pływająca dzielnym Long Johnem pod banderą widoczną poniżej, gdzie kapitanem jest wychowany na karaibach Czech Petr Kudrnatý - zwany Kapitanem Łysobrodym - zapraszają w swoje szeregi! Aktualnie załoga liczy 6 graczy więc 2 się jeszcze zmieści!

Co jest naszym celem? Będziemy łupić, plądrować i w ogóle wypełniać wspólne cele i zadania. Jak nam się to znudzi to wybierzemy coś innego, wszystko jest możliwe pod banderą
Queltas - @Aspirrack: 

Ławica Potępionych pływająca dzielnym Long Johnem pod bande...

źródło: comment_5Zcd84uO9wZ2dbDgvhUQnE44dFWn8VVz.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Zapraszam do załogi Queen Trap Revenge czyli Krwawych Kapeluszy. Aktualnie, załoga kapitan Mary "The Fierce" Cromwell liczy 5/8 osób. Poszukujemy chętnych przygód ludzi z jajami, nie bojących się stawić czoła przeciwnościom.


Co oferujemy? Rabunki, porwania całych statków etc.

  • Odpowiedz
There comes a time in most men’s lives where they feel the need to raise the Black Flag

Pod tagiem #lacunafabularnie za ok. miesiąc ma się rozpocząć następna przygoda. Ale wcześniej - bo na początku czerwca - rozpocznie się inna internetowa gra fabularna: #piracifabularnie. W niej użytkownicy mikrobloga będą deklarować akcje swoich statków i odgrywać postaci, aby zdobyć sławę, potęgę i bogactwo – albo ginąć, próbując.

Zapisy do
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Stah-Schek Niektóre zapowiedzi daję z jej tagiem, a niektóre bez. Więc ostatecznie każdemu zainteresowanemu powinna się wyświetlić któraś zapowiedź.
Ale jeśli chcesz, zachęcam do pisania też własnych zapowiedzi :)
  • Odpowiedz
Znałem kapitana, który
żywił się wyłącznie pieprzem
Sypał pieprz do konfitury
i do zupy mlecznej


Pod tagiem #piracifabularnie za niedługo rozpocznie się internetowa gra fabularna, w której użytkownicy mikrobloga będą deklarować akcje swoich statków i odgrywać postaci, aby zdobyć sławę, potęgę i bogactwo – albo zginąć, próbując.
A.....k - Znałem kapitana, który
żywił się wyłącznie pieprzem
Sypał pieprz do konfi...

źródło: comment_2VJtjRAVoWs0j6UQmrUHnlZqQKy49R4B.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do stu tysięcy beczek solonych śledzi! Czego tu jeszcze sterczycie, jak grotmaszt w pogodny dzień, szczury lądowe?! Łapać zaraz za liny od szmat, bo za niedługo idziemy w morze!

Zakończyła się wielka wojna morska pomiędzy Anglią i Hiszpanią. Tysiące marynarzy szuka sobie nowego zajęcia, a Nowy Świat obfituje złoto, kawę, tytoń, cukier, bawełnę i niezbadane ziemie, podczas kiedy w drugą stronę płyną statki z bronią, narzędziami i niewolnikami. Wy – sławni karaibscy piraci
A.....k - Do stu tysięcy beczek solonych śledzi! Czego tu jeszcze sterczycie, jak gro...

źródło: comment_HNkjDuJGFgnkfWPomvjO4qzf5xMilm7h.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aspirrack:
Nieznany pirat

Zza sterty porostawianych skrzyń na nabrzeżu wyłonił się niski, powykrzywiany człeczyna w wyświechtanym kaftanie i czerwonych dziurawych portkach. Osobnik był bosy, chociaż sądząc z warstwy brudu na jego stopach i stanu ich zrogowacenia buty nie były mu zupełnie niepotrzebne.

Na widok zawijajacego do portu statku uśmiechnął się dziko aż w słońcu zabłyszczały złote zęby. Piracki okręt "Twardy Kościej" właśnie rzucał liny w kierunku mola.
- Hell it's
  • Odpowiedz
Względnie niedawno na https://www.drivethrurpg.com odbyła się premiera niewielkiego polskiego erpega - "Dzicz i Potwory". Nie jest to nic specjalnego - niespełna stustronicowy podręcznik, zawierający dość prostą mechanikę i skrótowy opis świata będącego odpowiednikiem starożytnego Sumeru (moje najbliższe skojarzenie). Największą (dla mnie) zaletą i cechą wyróżniającą systemu są zasady eksploracji i generatory będące dobrą podstawą do gry w stylu Heksy&Tabele. Rzadko można spotkać coś takiego w polskich erpegach. Zachęcam do przejrzenia podręcznika i
Ignacy_Patzer - Względnie niedawno na https://www.drivethrurpg.com odbyła się premier...

źródło: comment_esJDV5jijCnk4Clyjg3m9Ty3CpbRPvYx.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jast: Oko Yrrehedesa było świetne, bo wykorzystywało kostki k6, kiedy k20 były prawie nie dostępne. Wpłacę na ten cel, bo może to byc jeden z lepszych pomysłów na akcesorium edukacyjne ostatnich lat.
  • Odpowiedz
@Kedlov W moim sercu dużo miejsca zajął Wolsung: Steampunkowe fantasy (elfiki, krasnoludki i magia + sterowce, automatony) mocno oparte na stereotypach o naszym świecie (czyli podobnie co Warhammer). Główna cechą systemu, którą ja kocham, ale której wiele osób nie akceptuje: całkowicie rezygnujemy z realistycznego podejścia na rzecz akcji i dramatyzmu. W wolsungowych walkach w ogóle nie ma taktyki, za to jest normą, że kula trafi akurat w modlitewnik na twoim sercu,
  • Odpowiedz
Kurde, Miruny kochane, po 10 latach przerwy, masie nieudanych prób i żywej tęsknocie do tej formy rozrywki udało się wrócić do #gryfabularne. Jako, że nie chcieliśmy brać mocno skomplikowanej mechaniki, a i odciążyć trochę GMa - wiadomo, każdy już praca, obowiązki, a wokół stołu łącznie prawie 150 lat sumarycznego wieku - postawiliśmy na fate accelerated. Aspekty nam nie siadły do końca, chyba drużyna nie zrozumiała ich tak, jak powinna
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trzeba próbować mimo obowiązków... my gramy od 2 lat ponownie po latach przerwy ale wychodzi różnie, raz na 2 -3 -4 tygodnie.
Natomiast ja Fate nie specjalnie nie lubie ;) Za bardzo uproszczone. Lubię tradycyjną mechaniką old-shcoolową.
Wystarczą 2-3 sesje i każdy załapie i bedzie już szybko szło także moim zdaniem mechanika to nie problem. No chyba że kryształy czasu czy MERP (chociaż tą lubie bardzo) ;)
  • Odpowiedz
Właśnie spotkacie się po raz pierwszy. Nigdy nawet o sobie nie słyszeliście. Ale to nic, bo od teraz będziecie drużyną, która ufa sobie bezgranicznie; będziecie się wspierać i razem pokonywać przeciwności. Tak właśnie ustalamy - mówi MG podczas pierwszej sesji nowej kampanii w #rpg, a gracze się z nim zgadzają, no bo przecież drużyna w końcu i tak musi się uformować.

Zainspirowany cudowną grą Sun World (na mechanice Powered by
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Aspirrack: to w dodatku do OHET-a, Ostatnie Tchnienie Vortella, na początku jest taki mały myk, który praktycznie na każdej nowej sesji stosuje. Działa nawet jak masz czterech zupełnie przypadkowych graczy. Tylko trzeba tą propozycję wrzucić i dać chwilę do namysłu, np jedną scenę. Czasem gracze potrafią naprawdę fajnie pozazębiać swoje historie.
tomek7322 - @Aspirrack: to w dodatku do OHET-a, Ostatnie Tchnienie Vortella, na począ...

źródło: comment_IVn2BEkDiz86X9WTW00WwAx0uSnU6OAR.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mogę odżałować portali i for internetowych poświęconych grom (RPG i komputerowym) i szeroko pojętej fantastyce. Kiedyś na Polterze, Elixirze i Insimilionie była masa ludzi, toczyły się dyskusje i powstawały całkiem wartościowe artykuły/tłumaczenia. Ta część sieci po prostu żyła. Dzisiaj Insimilionu już nie ma, Polter wegetuje i ma k10 aktywnych użytkowników, a z Elixirem sam nie wiem co się stało. Ludzie porozbiegali się po blogach i stronach na Facebooku. Kiedyś to były
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zdarza wam się poruszać na sesjach tematy alternatywnej fizyki albo filozofii? Przypomina mi się dawna kłótnia na forum Poltera (w czasach, kiedy fora jeszcze były żywe). Ktoś twierdził, że istota poddana "pomniejszeniu osoby" powinna w ciągu kilku minut umrzeć, ponieważ jej atomy byłyby niekompatybilne (mniejsze) z atomami otaczającego ją powietrza i uniemożliwiłoby jej to oddychanie. Zostaje tylko pytanie, czy w świecie gry atomy w ogóle istnieją. Może rację miał nie Demokryt, ale
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ignacy_Patzer: Na sesjach raczej tego nie robię, bo szkoda mi czasu antenowego. Ale lubię czasem fantazjować, jak drastycznie zmieniłby się cały świat i kultura, gdyby wprowadzić jakąś jedną, drobną, fizyczną zmianę: np. możliwe jest zmniejszanie i zwiększanie ciał.
Część książek Jacka Dukaja opiera sięna tym schemacie. Np. w Innych Pieśniach właśnie Arystoteles miał rację i cała materia zbudowana jest z pięciu żywiołów, a wszystkim rządzi forma.
  • Odpowiedz
@Aspirrack:

lubię czasem fantazjować, jak drastycznie zmieniłby się cały świat i kultura, gdyby wprowadzić jakąś jedną, drobną, fizyczną zmianę


Chciałbym wierzyć, że to czyni nas myślicielami, a nie osobami z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.
  • Odpowiedz
#rpg #grybezpradu #gryfabularne #dungeonsanddragons

Jaki jest według was najlepszy sposób na sesje „zero”? Chciałbym spróbować swych sił w DM’owaniu D&D i zagrac pierwszą sesję jako hook do zapoznania się drużyny a po niej rozpocząć Lost Mines of Phandelver.

Standardowa karczma czy jednak macie na to inny sposób? Dodam ze z moich czterech graczy tylko jedna osoba grała w papierowe RPG.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klik34 ja zawsze jestem przeciwnikiem zaczynania w karczmie i hasła "no to co robicie?"
Lepiej miej przygotowaną przygodę i niech zaczynają tam, gdzie mają zaczynać (nie wiem - pałac, dyliżans czy cokolwiek). I niech już w pierwszym kwadransie wydarzy się coś, na co MUSZĄ zareagować bez pytania, czy chcą.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@TrueGrey @deryt dzięki wielkie za strony, na pewno się przydadzą kiedyś :p ale szukam czegoś stacjonarnego, dlatego tagi miejscowości
  • Odpowiedz
Dzisiaj naskrobię kilka zdań o "Dungeonslayers" (głównie tłumaczeniu wersji 3.75, ale zahaczę też o czwartą edycję po angielsku).

Czym "Dungeonslayers" jest? Deklaratywnie "staromodną grą fabularną" stworzoną przez kilku Niemców (polskie tłumaczenie 3.75 zawdzięczamy Noobirusowi, temu od Grot i Gigantów oraz Agonii). Wersja 3.75 mieści się na kilkunastu stronach (odliczyłem stronę tytułową, wstęp i kartę postaci) i stanowi coś w rodzaju maksymalnie uproszczonych dedeków (warto też nadmienić, że jest darmowa).

Mechanika jest niezwykle prosta; postaci
Ignacy_Patzer - Dzisiaj naskrobię kilka zdań o "Dungeonslayers" (głównie tłumaczeniu ...

źródło: comment_khVBnZcSJ1ktETxNdbtQ3dokxfjKO4vK.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach