Kto miał cały dzień grać w grę, ale właśnie wychodzi i na #grill

Mireczki wam też polecam wyjście z domu. Nawet jak nie masz z kim, to sam idź. Tyle fajnych gąsek chodzi po mieście.

Wiem, że dla #tfwnogf przypomina to lizanie cukierka przez papier, ale lepsze pozytywne odczucia płynące z oglądania kobiecego piękna niż samotne umartwianie się w zaciszu pokojowej jaskini.

Tymczasem borem lasem. :)
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@macier13: trzeba było urodzić się wcześniej to byś już skończył. Ewentualnie trzeba było uczciwie przepracować 3 lata liceum. Ostatnią możliwości jest posiadanie IQ powyżej 90 bo tyle wystarczy żeby zdać maturę bez przygotowania.

Do matury kilka lat temu przyszedłem praktycznie bez przygotowania i zdałem lepiej niż kolesie co cały rok chodzili na jakieś korepetycje i kursy.
  • Odpowiedz
@TripleSec: W sumie o art 114 to raczej bym się nie bał bo przecież jednokrotne rozpalenie grilla to nie jest jakieś przesadzanie ponad przeciętną miarę. Ten art 82 mnie trochę zaskoczył, bo wprost to on nic nie mówi, ale ogólnie odnosi się praktycznie do każdego rodzaju ognia, nawet do palaczy na terenie prywatnym.
  • Odpowiedz
@piejo89: @pedrollo: @piejo89: @kilroyPL: @krisip: Dobra, tak w skrocie. Grill kupiony w leklerku, razem z mięsem przyprawionym już. Poszliśmy tam obok zaraz, za mostem trzebnickim w prawo na wały, pusto, spokojnie. Grill kosztował aż dyche. koszt na głowę, jakieś 10-15zł a n--------------y się bardzo karkówką i szaszłyczkami :D

@krisip: można się umówić w parę osób i iść gdzieś w któryś
  • Odpowiedz
Mirki, gdzie można kupić coś, co się prodejsonalnie nazywa chyba widelec ogniskowy, ale występuje też pod bardziej przyziemną nazwą kijek do kiełbasek / ogniska, pręt do pieczenia? Chodzi mi o sklep stacjonarny, bo na Alledrogo takie metalowe z drewnianym końcem rączki są po mniej niż 3 zł sztuka, no ale kupując dajmy na to 4, to drugie tyle w przelcizeniu na sztukę wyjdzie z przesyłką... Pewnie w sklepie będą podchodzić pod 5
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kosztem całkowitym ok 50 zł i 3 dni pracy postawiłem imho znośnie wyglądającą i dobrze działającą przydomową wędzarnię (beczka) . Mówcie co chcecie, ale nie ma absolutnie żądnego porównania między nawet kupioną białą kiełbą uwędzoną w tej budowli a jakąś kupioną parzoną "domową" czy inną "śląską".

W weekend przyjdzie czas na rybki, kurę, boczek i szynki. Jeśli macie jakieś pytania-walcie śmiało.

#wedliny #grill
kozio23 - Kosztem całkowitym ok 50 zł i 3 dni pracy postawiłem imho znośnie wyglądają...

źródło: comment_h7hrdT64jqp29AHCC4tCaOJHZLCERTYB.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Obserwator_z_ramienia_ONZ: Najlepiej jest jak biorę karkówkę, trochę podgardla, doprawiam, ładuję we flak przez nakładkę do maszynki i jazda. Ale głównie to zwykła biała kiełba (w Selgrosie maja dobrą). Szynka też, zależy gdzie się kupi, w internecie pełno sklepów z akcesoriami typu siatki itp. Ładujesz zapeklowaną szynkę do siaty, na hak i jazda
  • Odpowiedz