Odkąd utwór ukazał się w 17 openingu w Naruto Shippuden, zakochałem się w tonacji, brzmieniu i akustyce tego utworu... A potem pokochałem ten zespół, który go śpiewał: Sukima Switch.
#sukimaswitch

Najlepsze jest to, że nawet na wyprzedaży, udało mi się zakupić ich dwie płyty. Ale dowóz tutaj z Japonii... Szkoda słów...Chyba mnie to ponad 120zł kosztowało...

Ale trzeba mieć z czego się cieszyć, nawet, jak mam się cieszyć tylko z samym sobą...
Akinori456 - Odkąd utwór ukazał się w 17 openingu w Naruto Shippuden, zakochałem się ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@Akinori456 u mnie za oknem codziennie biją dzwony o 6:30 i to przez kilka minut. Nie mam pojęcia czemu to ma służyć. Gdybym przykładowo tak robił słuchając głośno muzyki, ktoś by pewnie wezwał policję albo mnie pobił xD
  • Odpowiedz
Ehhhh... Nauka czeskiego nauką, ale trzeba pamiętać o nauce jako Technik Archiwista...
Nie mówiąc, że chcę zrobić uprawnienia na CNC...
Tyle rzeczy sobie nakładam, a potem ciężko wziąć mi się za robotę... (,) ()
Těžký život prohrává... (,) ()

#przegryw #przegrywpo30tce #gehenna #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy
Akinori456 - Ehhhh... Nauka czeskiego nauką, ale trzeba pamiętać o nauce jako Technik...

źródło: file_0000000055a071f4a79c57d49d8f763e

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Niestety dalszych momentów aż tak nie pamiętam...


@Akinori456: dlatego też ćwiczę świadome śnienie, raz miałem taki sen że ten twój przy tym to niewinne igraszki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Zapomniany, w otchłani ciemności i nicości...


@Akinori456: Też mam często podobne rozkminy. Dlatego właśnie mamy teraz te święta, chociaż wydaje się, że ludzie chodzą na cmentarz bezrefleksyjnie, po prostu z tradycji. Życie to ciągła zmiana, a każdy kto się urodził umrzeć kiedyś musi. Wszystkich nas czeka zapomnienie, to nieuchronne. Zapomnienie spotkało wszystkich, którzy byli przed nami i czeka to też wszystkich, którzy będą po nas. A to czy to zupełny
  • Odpowiedz
Nie rozumiem, o co ludziom chodzi z tym zapomnieniem. Czemu to robi różnicę? Będę martwy, co mi z tego, że ktoś będzie pamiętał, czy mi za 5 lat grób przekopią.


@Damasweger: bez kitu. Co zmienia fakt, że randomowa osoba postawi świeczkę? Postawa wzorowa mirka @Akinori456 , ale co to zmienia? Chyba tylko żywym poprawia morale.
  • Odpowiedz
  • 2
@G06DbT Eeee... Nie?!... Nocki to najgorsza rzecz dla ludzkiego organizmu...
Jest to powolny, lecz wyniszczająco-autodestrukcyjny proces...
W nocy się albo śpi, albo pije... Nie ma pomiędzy...
Można dodać, że uprawia się jeszcze czynności kopulacyjne, ale to Nas nie dotyczy...
  • Odpowiedz
@Akinori456: Już od starożytności niezależnie pojawiały się pomysły o bezsensie istnienia. Chociaż autorzy tych tez często starali się jednocześnie kontrować ten pomysł jakimiś swoimi pomysłami na nadanie życiu sensu: Bóg, większe dobro, osiągnięcie zrozumienia itd.
  • Odpowiedz
Współczesności, ewoluowały w to, co dzisiaj bardzo dobrze znamy, czyli w Depresję... Tylko może Oni to inaczej rozumowali, niż My dzisiaj?...

Może przez to, że były to inne czasy ludzkości, gdzie człowiek pracował po te 12 lub więcej godzin, nie rozmyślał na egzystencjalnym żywotem swojego istnienia...


@Akinori456: Rozmyślali, chłopy po prostu brały linę i szli sobie za stodołę.
  • Odpowiedz
  • 4
@Wanzey: No over, nad... Po co człowiek ma się starać w relacjach międzypłciowych, skoro przyjdzie ktoś inny, który od urodzenia jest bardziej "doskonalszy", a Twój cały wysiłek jest zwinięty w rulon i wsadzony w d00pe...
Nie opłaca się w ogóle starać... Najlepiej nie istnieć...
  • Odpowiedz