Niepodważalnym jest fakt, że przemysł muzyczny zachwiał się już parę lat temu pod wpływem dominacji rozpowszechniania treści drogą internetową. Niekończące się pokłady twórczości docierają do najdalszych części globu w postaci cyfrowej, przyczyniając się do ograniczenia dochodów zespołów.

Głos w tej sprawie zabrał ostatnio Markus Jullich, perkusista Crematory, wystosowując w stronę fanów momentami dość dosadną w swej formie przemowę:

(...) Czy fani mogliby ruszyć swoje leniwe dupska i zacząć kupować bilety na nasze koncerty?
metalnewspl - Niepodważalnym jest fakt, że przemysł muzyczny zachwiał się już parę la...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@metalnewspl: Zarobki z muzyki w postaci cyfrowej w ostatnich latach poszły mocno do przodu dzięki serwisom streamingowym, więc to nie wina internetu że sprzedaż im słabo idzie a tego, że robią muzykę, której ludzie nie chcą słuchać ¯\_(ツ)_/¯ W ogóle co to za podejście do fanów jakimś szantażem emocjonalnym, nie szanuję w ogóle.
  • Odpowiedz