Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie w sumie przemyślenie 1,5 miesiąca po skończeniu gierki:
Powinni zrobić więcej misji (głównych i pobocznych) związanych bezpośrednio z Volkerem i jego ludźmi. Bo tak to co było? Misja z zamachem i ta poboczna z właścicielami winnicy, którą pewnie z 75% osób grających za pierwszym razem przegapiło I W 6 rozdziale się zastanawiali co to za typ nas atakuje xD
Bo mimo tego, że w wielu rzeczach Volker miał rację (najbardziej jego
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przechodzę pierwszy raz #gothic 1 i jestem w swiatyni orkow i po walce z Gor Bobą nie wiem gdzie dalej isc. jest tam taka komnata z podłogą jakby kolce z niej mialy wyskoczyc i tam jest przelacznik, ale on otwiera tylko przejscie do malego pokoju w tej komnacie. co mam dalej robic?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarkendarion: ja ludzi nie rozumiem

1. znajdują żonę i robią z nią dzieci
2. narzekają na żonę i dzieci
3. pytają kiedy Ty sobie kogoś znajdziesz

zupełnie jakby martwili się, że do 40stki się z rozwodem nie wyrobisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Jarkendarion: jeszcze to nie tak, że ta żona marudzi bo jej dobrze, tylko pewnie też urobiona i sfrustrowana. No a dzieciaki? mają starego, którzy przysypia przed TV, kłuci się z matką i czasem zapyta o oceny. Potem szukają wsparcia u kolegów na tagu.

sytuacja typu lose-lose-lose
  • Odpowiedz
Ej, fani #gothic

Mam sprawę. Nigdy nie byłem fanem serii, ale w grę maniaczył zarówno mój brat jak i mój ojciec.
Kiedyś oglądałem jak papa grał sobie i narzekał, że ma problem aby dotrzeć do magów wody w Nowym Obozie. Z tego co pamiętam to mówił, że zrobił wszystko o co go prosili a i tak nie wpuszczali go do siebie. No i ja jako żółtodziób powiedziałem wtedy: "ej, a
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Antybristler: kiedyś widziałem jak ktoś jakąś część przechodzi w kilka sekund bo można było się zglitchować do statku przy którym zaczynała i kończyła się gra, jakoś tak... no ale są różne kategorie :D z resztą mimo ze zawsze odbijałem się od Gothica to lubię oglądać jakieś tam ciekawostkowe filmy typu "game myth busters", z Gothica sporo tego akurat powstało
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Jak to jest że bezi na końcu G1 musi sam iść do leża śniącego, skoro ma tych swoich "przyjaciół" którzy też by się chcieli wydostać z kolonii? Albo na końcu G2 w Irdorath musi SAM przedrzeć się przez orków, poszukiwaczy, trolle, jaszczuroludzi i smoki, podczas gdy jego "przyjaciele" i reszta ekipy, w tym dwóch magów, siedzi na dupie w swoich kajutach na statku i czeka aż bezi sam przyniesie im głowę smoka
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HumanBeing: Generalnie do pływania takim statkiem chyba potrzeba trochę więcej ludzi niż kapitana i z dwóch marynarzy, ale generalnie masz rację, mogli to jakoś lepiej wyjaśnić.
A spowodowane jest to z pewnością ograniczeniami gry.
  • Odpowiedz
@dyskutek2: dosłownie jedyną przydatną osobą na Irdorath był Angar, który wybił praktycznie wszystkich jaszczuroludzi i przy okazji z-----ł smoka. Kroniki zrobiłi to 100x lepiej bo tam ludzie których zrekrutowałeś na prawdę są przydatni w Vardhall
  • Odpowiedz
@pur3pwnage: to nie jest kwestia moda, tylko tego, że G2 i sam silnik na jakim stoi gierka jest leciwy i nie był tworzony z myślą o sprzęcie jaki by był za 20 lat xD dialogi to jest chyba najciekawszy przykład, bo zdaje się im nowszy komputer, tym mocniej się bugują xD
  • Odpowiedz
@wypokk_: tak, stworzyli coś zgodne z lore, mitologią gothic, stworzyli historię młodego blizny, zwykłego npca z gothic, którego w pierwszym rozdziale ukatrupiasz, bo jest zbugowany i kradniesz mu miecz, który na tym etapie jest najlepszy, majstersztyk
  • Odpowiedz
@wypokk_ w obecnych czasach to jest bardzo popularny zabieg twórców gier/filmów i seriali/książek/opowiadań - otwarte zakończenia, niedopowiedziane historie, easter eggi i różnego rodzaju smaczki przekazywane przez twórców. Już ładnych parę lat temu fani gothica się pultali o to, że w g1 jest 5 (przed akcją gry 6-ciu, bo 1 magnat sobie postanowił zostać zombie podczas polowania i pilnować kamienia ogniskującego) superpotężnych i wpływowych zakapiorów, z czego żaden z nich nie ma
  • Odpowiedz
Też potrafiliście kiedyś w grze udawać npc i np siedzieć sobie przy ognisku w nocy z innymi piratami dla klimatu? xd
#gothic
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wimix21: oj tak, zwłaszcza za dzieciaka w Gothicu 1 lubiałem udawać, że przynależę do danego obozu i wykonuje jakieś zadania typu: rozpalanie pochodni w starym obozie a potem siedzenie przy ognisku na targowisku, w nowym obozie to samo albo jakieś patrole robiłem do kopalni a potem do karczmy na jeziorze wieczorem pić ryżówkę, na bagnach pilnowałem obozu przed wężami a wieczorkiem bagienne ziele wchodziło. Ta gra jest tak żywa, że
  • Odpowiedz