Kto kruwa wymyślił retrospekcję w kulminacyjnym odcinku? Takie rzeczy wrzuca się na początku albo tuż przed kluczowym odcinkiem, żeby było smutniej. Do tego sama retrospekcja słaba i niewiarygodna - chłopak bez jedzenia i picia, z przebitą włócznią nogą wlecze się kilka dni za rycerzem jadącym konno. Normalnie robokop.
Walka zupełnie bez polotu. O ile jakoś przełknę okrojenie pojedynku do 1 v 1 z racji ograniczeń budżetowych, to starcie Dunka z Aerionem zostało
Walka zupełnie bez polotu. O ile jakoś przełknę okrojenie pojedynku do 1 v 1 z racji ograniczeń budżetowych, to starcie Dunka z Aerionem zostało






























Raz, że Dunkowi stanęło przysłowiowe całe życie przed oczami, a w takich sytuacjach czas lubi zwalniać, dwa, że poznaliśmy bliżej jego motywacje i źródła wewnętrznej siły (chociażby fakt, że Rafe do złudzenia przypominała tę aktorkę, w obronie której Dunk stanął), trzy, że uwydatniło to jeszcze bardziej jego emocjonalny związek
@Majku_: Wynikiem tak pokazanego starcia powinna być śmierć zarówno Dunka, jak i Aeriona