Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 1
no i pewnie z tego ostatniego zrobią zapychacza w przyszłym sezonie, bo tak


@Karl_Tofel: Jeśli tak zrobią, to 2 sezon będzie już mocno rozstrzelony względem książki.
  • Odpowiedz
@waro: ale "książka" to krótkie opowiadanie na dosłownie 60 stron, z tego sporo to opisówka i dialogi.

Akurat parę wątków i tak będą musieli dodać, żeby zrobić z tego cały sezon.

Też mi się to średnio podoba, wolałbym żeby Makary był bardziej pozytywnie pokazany, jak w opowiadaniu, ale poniekąd rozumiem.
  • Odpowiedz
@waro: Czy tylko mnie razi w tym serialu sztuczność prawie wszystkich dialogów, poza świetną dynamiką Dunk-Jajo, która jest najjaśniejszym punktem tych bezjajecznych popłuczyn po GoT?
- Umierający (wg informacji na koniec 5. odcinka) Dunk leży pod drzewem, a Lyonel przychodzi na heheszki
- Pomimo diagnozy o gangrenie jamy brzusznej Dunk jakby nigdy nic popyla po błoniach turniejowych lekko tylko kuśtykając
- Zero rozmowy pomiędzy Targaryenami na pogrzebie
- Rozklejający się Valarr. W książce po
  • Odpowiedz
@waro: A, jeszcze mi się przypomniała wisienka na tym lekko zjełczałym torcie.

Gwin Ashford: Nie mam do ciebie pretensji, że zrujnowałeś moje imieniny.
Dunk: Thanks.

Nie: Thank you for your kindness, m'lady. Czy cokolwiek w tym stylu. Po prostu 'thanks', jak na ulicy w NY.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 1
Czy tylko mnie razi w tym serialu sztuczność prawie wszystkich dialogów


@ossprime: generalnie czuć tę różnicę kilku poziomów w dialogach napisanych przez Martina, a dodanych przez HBO. Myślę, że nawet osoba nieznająca książki łatwo wyłapie które są które.

Dialog Martina to jest np. rozmowa Duncana z Maekarem.

A dialog HBO to jest np. rozmowa Lyonela, gdzie rzuca on jednym "fuck you" za drugim, jakby pochodził z Brooklynu, a nie z
  • Odpowiedz
@ossprime: To byłby naprawdę dobry serial gdyby nie nie rozciągali tych i tak krótkich 6 odcinków. Ja naprawdę nie wiem na co oni wydają tą kasę skoro skala jest tak przyziemna. Przecież to by się zmieściło w formie filmu, a i dynamika była by lepsza skoro nagrali niecałe 3 godziny materiału.
  • Odpowiedz
@GrimesZbrodniarz: Ja czekam na jakiś fan edit tego serialu do rozmiarów 150-minutowego filmu (z wyciętymi scenami-fillerami, zostawione samo mięsko autorstwa Martina) i wtedy chętnie obejrzę Rycerza jeszcze raz. Skondensowana wersja filmowa miałaby potencjał na 8/10.
  • Odpowiedz
@GrimesZbrodniarz: Jakby wywalić dodatkowe sceny z Lyonelem, które nakręcały hype na starcie 7 v 7 (a ostatecznie nic nie wniosły, a nawet zepsuły 6. odcinek) i tę nieszczęsną retrospekcję, to brak perspektyw innych walczących aż tak nie boli.
Oczywiście gdyby zamiast głupotek fabularnych i nic nie wnoszących scen kasa poszła w starcie 7 v 7, to mogłoby być nawet 9-10/10. Może za kilka lat ejaj da radę tanio zrobić dokrętki.
  • Odpowiedz