logiki chyba uczyli się od twórców #got ( ͡° ͜ʖ ͡°)
jacyś strażnicy, ktokolwiek, kto broniłby królewskiej rodziny? a po co to komu panie.
wołanie o pomoc, o straż, kogokolwiek o złapanie zabójców? sorka, wszyscy w śpiólkolocie, więc nie można krzyczeć.
Co jest trudnego w dodaniu jednego strażnika, którego by szybko zabili, a w drugiej sprawie aby ją po prostu związali, by scena trzymałą się sensu?
jacyś strażnicy, ktokolwiek, kto broniłby królewskiej rodziny? a po co to komu panie.
wołanie o pomoc, o straż, kogokolwiek o złapanie zabójców? sorka, wszyscy w śpiólkolocie, więc nie można krzyczeć.
Co jest trudnego w dodaniu jednego strażnika, którego by szybko zabili, a w drugiej sprawie aby ją po prostu związali, by scena trzymałą się sensu?






























A moim zdaniem scena dziecibójstwa była świetna, nie wszystko musi być takie dosłowne... to nie slasher a serial który jednak do czegoś pretenduje.
Już ktoś dobrze napisał:
[...]Czyli słynnej sceny Blood & Cheese, którą miała być wisienką na torcie, mocnym akcentem kończącym powoli ten rozkręcający się odcinek. Czymś, co nam przypomni, że jednak oglądamy naprawdę brutalne widowisko.
W książce Daemon nie był przy Rhaenyrze, gdy Lucerys został zabity, ale napisał do niej list, w którym zapowiedział zemstę: