#godelpoleca #100daymusicchallenge #muzyka #synthpop #paniladniespiewa
Dzień 100: Skonczyłem/am “The 100 Day Song Challenge”, więc bez żadnego powodu umieszczam tutaj
tę piosenkę
Jessy Lanza - Oh No
czy bez żadnego powodu, to bym polemizował. 100 #!$%@? dni, kto mi odda część z nich, kto da przeżyć kilka z nich jeszcze raz, kto pomoże zrozumieć co wtedy zaszło? uczcijmy to na koniec doniosłą ciszą, czyli kobiecym głosem.
Dzień 100: Skonczyłem/am “The 100 Day Song Challenge”, więc bez żadnego powodu umieszczam tutaj
tę piosenkę
Jessy Lanza - Oh No
czy bez żadnego powodu, to bym polemizował. 100 #!$%@? dni, kto mi odda część z nich, kto da przeżyć kilka z nich jeszcze raz, kto pomoże zrozumieć co wtedy zaszło? uczcijmy to na koniec doniosłą ciszą, czyli kobiecym głosem.





























Haruomi Hosono - Heliotherapy
od 50 dni czekałem aż wam to wstawię. jako, że nie chciałem łamać zasady - 1 piosenka na dzień to tak wyszło.
najlepsza rzecz jaką słyszałem od momentu, gdy Jeff Mangum wyznał miłość Jezusowi po raz pierwszy.
zamknijcie oczy i wygrzejcie się w słońcu, terapeutycznego ambientu Hosono, niech niedziela wieczór lekką nam będzie.