Beka z wykopków, którzy czują się lepsi i nadają na resztę, która się cieszyła, że #afera jest XDDDDDD
Albo porównują tych, co im się udało skorzystać z błędu, do madek na fb grupkach czy bab w Lidlu walczących o karpie xD

Pewnie żal Wam ściska dupsko że nie udało się skorzystać z promocji albo na Wasze zadupie Glovo nie dowozi. XD

Mi się samej nie udało skorzystać z promocji i szkoda, bo
Pobierz DoloremIpsum - Beka z wykopków, którzy czują się lepsi i nadają na resztę, która się ...
źródło: comment_1636039485xSazGdut2UUpI0MMDhcoxF.jpg
Uwaga! Wrzucam ultra rzadkie zdjęcie zakupów skutecznie zrealizowanych z użyciem legendarnego kodu BlackFrajer obniżającego koszt zamówienia w #glovo o 125 zł.

Przy okazji trochę spóźnione ["AMA"] z pacjentem(klientem) zero afery glovowej tzn. osobą, której jako jednej z pierwszych (i nielicznych?) zrealizowano zamówienie z wykorzystaniem tego kodu - czyli ze mną.
I od razu #dieta do oceny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Chwalę się? Nie. Żalę się? Nie. Po prostu
Pobierz Filip69 - Uwaga! Wrzucam ultra rzadkie zdjęcie zakupów skutecznie zrealizowanych z uż...
źródło: comment_16360374010XV7CuP811EXbG29102o2d.jpg
Dla przypomnienia : Lidl swego czasu wprowadził opcje dla niezadowolonych klientów. O co chodziło? klient mógł oddać nawet puste opakowanie po produkcie. Czym to skutkowało? a no klienci często na parkingu wyciągali wszystko z opakowań, przekładali do innych a puste odnosili a sklep musiał uznać reklamację, po czasie UOKiK dobrał się Lidlowi do dupy za przedwczesne zakończenie promocji
#glovo
@happy_shroom: no nie wiem, Hive po swojej aferze, gdzie usunął ludziom kupony (można było używać kuponów z innych miast) upadła, najpierw została przejęta przez Free Now, a później i Free Now zniknęło xD
Na fali tematu glovo i ogólnego cwaniactwa przypomniała mi się sytuacja jak jeden ze znajomych w pracy obnosił się z tym jak oszukał Ikeę.

Ikea swego czasu miała promocję na dany asortyment w stylu - „Przy zakupie krzeseł dostajesz 20% zwrotu w formie bonu do wykorzystania w Ikea”.

Znajomy nakupował krzeseł za 5 000 zł, otrzymał kartę na 1000 zł. Po tygodniu krzesła oddał korzystając z możliwości zwrotu, a kartę sprzedał na