Bolidowa trasa rowerowa Szopienice - Gliwice

Zazwyczaj do Gliwic jeździłem przez Bytom a tym razem przez Katowice - Rudę Śląska - Zabrze - Gliwice - Zabrze - Gliwice.

Spora część szlakiem na początku czerwonym a potem niebieskim i w Katowicach i w Rudzie, trasa w dużej części prowadzona lasem i generalnie bez jakichś problemów z przejazdem. Dopiero gorsza drogą zaczęła się w okolicach Hałdy na Makoszowach. W kilku miejscach trzeba było schodzić z roweru
sylwke3100 - Bolidowa trasa rowerowa Szopienice - Gliwice

Zazwyczaj do Gliwic jeździ...

źródło: comment_1648315223gvK8KH2QyxxZ0f7mMvijtT.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki mam pytanie wjeżdzając na A4 w Gliwicach sośnicy i zjeżdżając pierwszym zjazdem musze używać aplikacji etoll bo z tego co wiem to przejazd będzie darmowy:) ktoś Może pomoc? #gliwice #autostrady
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Anonymous1899: musisz. Odcinek jest płatny, tylko przejazd darmowy( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kiedyś mi się telefon rozładował na a4 i wysłali mi notę obciążeniową na ten odcinek którego nie zapłaciłem "na bieżąco". Żadnych kar, mandatów czy dodatkowych opłat, więc jak nie włączysz to nic się nie stanie.
  • Odpowiedz
#etoll #autostrady #wroclaw #gliwice Cześć , dziś jechałem płatnym odcinkiem Wrocław-Gliwice , e bilet kupiłem dopiero teraz po podróży w dodatku godzinę rozpoczęcia podróży dałem o 11 a prawdopodobnie jednak o 10 wjechałem. Jest o co się martwić?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdemu prorosyjskiemu capowi, który twierdzi, że Armia Czerwona była zbawieniem dla Polski, polecam lekturę na dobranoc:
https://ipn.gov.pl/download/1/49751/30062009-Zbrodnie-Armii-Czerwonej-w-1945-r-w-powiecie-gliwickim-S-2-04-Zk.pdf

Może wreszcie do niektórych zakutych łbów dotrze, dlaczego Ślązacy mogą nienawidzić ruskich. Mieszkańcom innych regionów może się to wydawać dziwne, ale tutaj historia i ludzkie dramaty miały nieco inny wymiar w czasie II wojny światowej. Moich trzech pradziadków (o czwartym nic nie wiem) spotkał różny los:
- jeden narodowości niemieckiej (z Bytomia) został wcielony do armii i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@unfolding: a to myślisz, że na Mazowszu lepiej było? Moja babcia do końca życia Niemców nienawidziła, ruskie kradły co się dało. Brat rodzony mojej babci skończył jako warzywo do końca życia jak ruscy "wyzwalali", bo wzięli go za dywersanta (był u siebie w domu), przyjechali nawaleni jak stodoły kraść ziemniaki i na niego natrafili. Faktycznie ukrywał się, ale przed Niemcami, bo miał na roboty być wywieziony do nich a on
  • Odpowiedz
@Kaczypawlak: Agresja czerwonoarmistów to jedno. Ciągle chodzi mi po głowie tekst z jakiegoś polskiego filmu, którego tytułu przypomnieć sobie nie mogę - na wieść o zbliżającej się Armii Czerwonej jedna z bohaterek krzyknęła, żeby uciekać, bo oni w przeciwieństwie do hitlerowców nie biorą jeńców... Nie wybielam oczywiście zbrodniarzy niemieckich - chcę jedynie zaznaczyć jakim zezwierzęceniem wykazywali się sołdaci. Fragmenty podobnych historii są opisane w dokumencie IPN, do którego link dałem
  • Odpowiedz