#gitara #gitaraakustyczna
Mam małe pytanie
Przejąłem gitarę akustyczną po wcześniejszym mieszkańcu. Nie wiem jeszcze co z nią zrobię, czy ją sprzedam, zostawię jako mebel czy sam się kiedyś nauczę:)
Ale widzę odstęp strun od gryfu na początku przy główce jest minimalny podczas gdy na końcu gryfu jest to około 6 mm.
Czy taka różnica jest normalna, akceptowalna?
Nie chcę powiedzmy sytuacji że ją sprzedaję a za jakiś czas
Mam małe pytanie
Przejąłem gitarę akustyczną po wcześniejszym mieszkańcu. Nie wiem jeszcze co z nią zrobię, czy ją sprzedam, zostawię jako mebel czy sam się kiedyś nauczę:)
Ale widzę odstęp strun od gryfu na początku przy główce jest minimalny podczas gdy na końcu gryfu jest to około 6 mm.
Czy taka różnica jest normalna, akceptowalna?
Nie chcę powiedzmy sytuacji że ją sprzedaję a za jakiś czas
























Gram od ponad 3 lat, staram się ćwiczyć codziennie, są momenty gorsze i lepsze ogólnie progres widzę chociaż im dalej w las tym bardziej mnie to „przeraża”. Do tej pory skupiałem się bardziej na ćwiczeniach, ewentualnie nauka jakiś prostych solówek. Naukę utworów odkładałem na bok, mowa o utworach bardziej skomplikowanych niż podstawowe akordy(c,a,g,d). Co dało wam najwięcej jeśli chodzi o progres? Mowa o technice, manualna sprawność.