#anonimowemirkowyznania
Po ponad 30 latach wegetacji, przegrywania w wyniku brzydoty doszedłem do takiego stadium, że z jednej strony mam straszne feelsy. Robi mi się mega smutno, że jestem i będę do końca życia sam, że nie zaznałem i nie zaznam tak oczywistych dla zwykłych ludzi rzeczy jak całowanie, randka czy seks. Ale z drugiej strony mam czasami już taką totalną wyjebkę na wszystko, na problemy co są mi obce np. rodzicielstwo czy
OP: @JonBonesBlachowicz ja w sumie też nie chcę. Czuję się jak postać z jakiegoś filmu. Taki Lebowski #!$%@?.

@alaerion

Nie wszyscy muszą koniecznie być z kimś.


Większość chce.

Ale jeśli ci na tym zależy to co do twojego wyglądu na pewno da się to zrobić - broda, fryzura, wytrenowanie, ubiór, ogólnie poprawa stylówy, a potem wyjazd po przygodę gdzieś indziej skoro w twojej lokalizacji ci się nie wiedzie. Rynek matrymonialny się
#anonimowemirkowyznania
W sobotę miałem ślub i jest mi z tym tak cholernie źle, że muszę się wyżalić. Nie żałuję ślubu, bo kocham swoją żonę, ale żałuję tego jak zorganizowaliśmy wesele. Wesele nas kosztowało bardzo dużo kasy, a goście się bawili źle i szybko wrócili do domów. Po 22 nie było już prawie nikogo poza najbliższą rodziną.
Tym bardziej jest mi źle, że goście dali w kopertach bardzo dużo pieniędzy (rozstrzał od 500zł
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@AnonimoweMirkoWyznania: kumpela była na weselu gdzie państwo młodzi nie chcieli disco polo. Ludzie prosili a oni że nie i koniec. No to sobie goście poszli. Wesele było zrobione dla dwóch osób którzy dali kupę siana a reszta była tylko na doczepkę. Ślub jest dla młodych a wesele dla ludzi. Ma być wódka, disco polo i wiejski stół. Nie ważne jaki macie kołek w dupach.
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do piwniczniaków czy też tak macie, że jak w końcu wyjdziecie do ludzi to doznajecie olśnienia? Odkąd skończyłem edukacje i pokończyły się ostatnie szkolne znajomości na dobre zamknąłem się w domu. Wyjście pod dom na spacer jest dla mnie bez sensu bo co mi to da, że wyjdę i zaraz wrócę a na coś ambitniejszego nie mam ochoty bo nie chce mi się samemu. Raz na jakiś czas zdarza się,
Pobierz AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Pytanie do piwniczniaków czy też ta...
źródło: comment_1633372855AMvKfU7W8J4Q0xNBVauFGU.jpg
@Nostrian: ale bzdura. Niby co takiego robi się w samotności, czego nie robi się z ludźmi? Mylisz przyczynę ze skutkiem. Ktoś jest samotny, bo robi rzeczy, ktore inne uznają za dziwne (ale to nie znaczy, że większość społeczeństwa ma rację). A nie że ktoś robi dziwne rzeczy, bo jest samotny.

A to o czym piszesz to porzucanie swojego stylu bycia, żeby przypodobać się innym. To nie ma nic wspólnego z rozwojem,
@Nostrian: ale bzdury xD Nawet nie potrafisz odróżnić introwertyków od ekstrawertyków. Społeczeństwo to nie jest stan domyślny, ani jedyna słuszna droga. W wielu aspektach społeczeństwo #!$%@? się hipokryzją i niszczeniem jednostek, które mają inne zdanie i inne prefencje niż większość (viva demokracja). Jedne osoby lubią chodzić do klubu czy jakieś ćpuńsko-ruchańska typu RAVE, inne osoby lubią chodzić do baru, a jeszcze inni wolą siedzieć w domu. Nie ma jednej słusznej drogi,
Mój dobry znajomy powiedział mi kiedyś że przestał narzekać na negatywne stany jak szukał w google frazy z 'musisz w nazwie' a przeglądarka uzupełniła mu to jako 'musisz się uspokoić'.

Niewyobrażalne dla mnie jest jak wielu ludziom by to pomogło, droga do tego to często #gehenna ale w absurdalnym świecie trzeba uciekać się do absurdalnych rzeczy żeby czuć się szczęśliwie/znośnie/nie czuć się źle
Większość ludzi nie chce pływać, dopóki nie nauczy się pływania. Oczywiście, że ludzie nie chcą pływać. Urodzili się przecież dla ziemi, nie dla wody. Oczywiście, że nie chcą myśleć, gdyż stworzeni zostali do życia, a nie do myślenia. Kto myśli, kto z myślenia czyni sprawę najważniejszą, ten wprawdzie może w tej dziedzinie zajść daleko, ale taki człowiek zamienił ziemię na wodę i musi kiedyś utonąć.


Wilk Stepowy Hermann Hesse
#gehenna
Tułam się bez żadnego celu w swojej wiecznie zamglonej głowie, plątam się niczym bezpański pies w poszukiwaniu jedzenia by na jakiś czas odwlec śmierć spowodowaną głodem... Wszystko na zewnątrz wydaję się zmierzać w dobrym kierunku, niestety tajemnicza choroba coraz bardziej pochłania mój umysł i z każdym kolejnym dniem, wiąże się coraz większa udręka.
Nie potrafię zauważać rzeczy dobrych, takich które nadają sens i dla których warto żyć, choć cały czas mam je
xcvx - Tułam się bez żadnego celu w swojej wiecznie zamglonej głowie, plątam się nicz...
@xcvx Znam ludzi którym istotnie pomogły atypowe neuroleptyki, nawet jeżeli znacząco obniżają sprawność seksualną można to łatwo zamortyzować poprzez np trazodon który jawi się jako panaceum na te problemy. Pomóc też mogą leki na parkinsona z l-dopą ale nie znalazłem konkretnych informacji konkretnie więc to w kategoriach mądrości ludowych.
@bolo_bolo oprócz lekkiej patoli w chacie wszystko możesz zmienić. Jak nie masz żadnej motywacji i złamaną psychike idź po leki do psychiatry po leki i ucz się wywoływać u siebie podobne stany. Jak to nie pomoże chociaż powinno o ile odrzucisz mindset cierpiący i będziesz brał leki to szpital. Pewnie zabrzmi to jak banał ale zmieniając myślenie można dokonać cudów