Myślałem nad:
Opcja 1: na 1 pietrze ogrzewanie podłogowe elektryczne na 2 pietrze gazowe- kaloryfery.
Opcja 2: na 1 piętrze ogrzewanie podłogowe gazowe, na 2 piętrze gazowe- kaloryfery
Opcja 3: może jakieś inne rozwiązanie?
Są jakieś przeciwwskazania albo jest to nieekonomiczne? To mały dom typu bliźniak 2 piętra + piwnica, pow 1 pietra























1. Kocioł może być dużej mocy (aktualny ma 18kW i nigdy nie szedł na 100% mocy, on proponuje też 18kW) bo i tak moduluje moc więc nie ma problemu, a różnica kosztów instalacji niewielka gdybym się na mniejszy zdecydował
2. Pomimo że aktualnie mam bojler (z wężownicą i grzałką elektryczną) to
2. Nie wiem jak teraz, wcześniej zasobniki były za 1,5k + kocioł 4,5k => razem 6k zł. Takie z zasobnikiem zaczynały się od 8-9k złota. Zwłaszcza że zasobnik już masz więc jeśli jest w piance to nie wiem czy warto wymieniać. Te