Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ignacy_Loyola: A ja chodzę do local.hair na Garbarach. Zostawisz tam mniej niż połowę tego co chcesz wydać. To akurat jest fryzer, ale byłem bardziej zadowolony niż u tych wszystkich „klimatycznych” barberów. Tym bardziej ja już rzygam tym udawanym klimatem skórzanych sof, butelek łychy i pseudorocknrollowek atmosfery. Tam przynajmniej nikt nic nie udaje. Łażę już od dłuższego czasu.
  • Odpowiedz
@kocimietka_BB: widzę, że trafiłam w czuły punkt. W żadnym z moich komentarzy nie twierdziłam, że Polki są atrakcyjniejsze od Hiszpanek.

Dodam, że mam koleżanki Hiszpanki, które były w Polsce i wszystkie stwierdziły, że trudno w Polsce zobaczyć atrakcyjnego faceta. Możecie się promować jak chcecie, co nie zmieni faktu, że jak taka Hiszpanka czy Włoszka przyjedzie do Polski to zobaczy jaka jest prawda ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Cześć wszystkim, jesteście w stanie polecić jakiegoś fryzjera w #gdansk ew. #sopot #gdynia, który umiałby ogarnąć dosyć mocno kręcone włosy? Jakby byłby w stanie podpowiedzieć jak o nie dbać na co dzień (niestety mam je mocno suche) to już w ogóle byłoby super.
Dzięki za wszystkie odpowiedzi!
#wlosy #fryzjer i #trojmiasto dla zasięgów
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arekt: Jak to w jakimś sensie? Facet ma hawajsko-chińsko-angielskie korzenie i wygląda jak milion dolców, więc geny ma dobre. Z tego co widać ma mocne, gęste włosy, niektórzy się z takimi rodzą, niektórzy nie. Wszystko też zależy od wieku itd. Można sobie włosy reperować i robić zabiegi, no ale genów nie przeskoczysz. Idź do fryzjera i zapytaj, skąd mam wiedzieć jak wyglądasz : ]
  • Odpowiedz
@Arekt: Wystarczy zapuścić, a później rozczesywać włosy (żeby się nie poplątały, zrobiły kołtuny), on nie ma jakichś długich wymagających włosów. Gdy miałem włosy z jego długością to nie używałem odżywek i było dobrze.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Pewnie dużo zależy od miasta, mój znajomy zarabia 5k netto, w ostatni miesiąc dostał 7k netto. Salon na dość prestiżowym osiedlu. Mimo to a) zaczynał od dużo niższych kwot b) dostajesz kasę za klienta, więc jak klienta nie ma to nie zarabiasz c) na początku robił na zleceniu, teraz niby na OUP ale na najniższa, reszta wiadomo. Także ma to swoje minusy. Co nie zmienia faktu, że jego zarobki
  • Odpowiedz