#anonimowemirkowyznania
Czy #rozowypasek ma szansę wyjść z #friendzone? Jestem różową która znalazła się w tej nieszczęsnej friendzonie. Facet dobrze wie, że chciałabym stworzyć z nim głębszą relację, jednak stwierdził że możemy "postawić na przyjaźń", a nawet "jesteśmy raczej jak rodzeństwo". Po tej porażce nie chciałam wracać do tego tematu i więcej o tym nie rozmawialiśmy otwarcie. Jednak co dziwne, on nadal chce utrzymywać kontakt, choć
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie znaczy nie i najlepszą opcją dla ciebie jest zerwanie kontaktu i wyleczenie się z gościa. On i tak jest na wygranej pozycji, jego to nie boli dlatego chce utrzymywać samolubnie kontakt, w dupie mając jak się z tym czujesz bo ważniejsze jest jego poczucie spokoju, atencja i to że nic się nie zmienia. Zrywaj kontakt i tyle. Byłem po obu stronach barykady i uważam że to jedyne sensowne
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: rada od różowej:
zaproś ją w jakieś intymne okoliczności, może być kino, może knajpa z nastrojową muzyką i półmrokiem, może jakieś inne miejsce ( ͡° ͜ʖ ͡°), gadka szmatka, spróbuj ją rozluźnić, sam się do niej zbliż, zmiękczaj, zmiękczaj i...spróbuj ją pocałować. Bądź twardy, nie czekaj na zgodę. Jeśli nie będzie się opierała, wiadomson, leci na ciebie. Jeśli nie, to zerwanie relacji. Wtedy im szybciej
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej Mirasy, dzisiaj usłyszałam od faceta, na którym mi zależy, że jesteśmy "tylko przyjaciółmi". Spędzaliśmy razem masę czasu, praktycznie już u Niego mieszkałam. Strasznie mi ciężko, chciałam z Nim spróbować i chciałam sprawić, żeby był szczęśliwy...
#zwiazki #friendzone

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#friendzone
Jeśli laska mówi, że coś czuję, ale nie ma tyle żeby budować związek to co dalej olać i dać se spokój?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki z ♯przegryw nawet nie wiecie jakie to okropne uczucie, gdy musicie kogoś (kogo cholernie lubicie) uświadomić że jednak nie chcecie z nim wchodzić w relacje. Dziś pierwszy raz w życiu otwarcie zfriendzonowałem laskę, z którą się ostatnio przespałem. Generalnie super inteligentna dziewczyna, po bardzo trudnych studiach, super mi się z nią gada. Dodatkowo zarabia pewnie więcej niż 3/4 mirków, bez dzieci, z własnym mieszkaniem. Naprawdę lubię z nią
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mircy. Mam znajomego w pracy, podoba mi się od dawna. Czasami wydaje mi się, że ja również mu się podobam, ale nie wiem... bo tak sobie myślę, że może gdybym naprawdę wpadła mu w oko, to coś by z tym zrobił, zaprosił na spacer czy cokolwiek.
Zastanawiam się, czy przejąć inicjatywę. Jestem trochę nieśmiała, ale chciałabym wiedzieć, czy z tego coś będzie.
I ty pytanie do Was, #niebieskiepaski.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania Po prostu zapytaj czy wyskoczy z Tobą na kawę czy zjeść coś po pracy (w domyśle sam na sam). Zgodzi się = jest potencjalnie zainteresowany, nie zgodzi się = nie jego typ urody/charakteru
  • Odpowiedz
@Pepe_Roni: no proste wyjście z friendzone. zalewasz formę, a przy okazji omijasz etap początkowego związku i od razu do małżeństwa. to jest dopiero outstanding move.
  • Odpowiedz