Poranny autobus, 30 stopni. Klima działa, więc pan w kurtce otwiera okno, bo "od klimy człowiek choruje". Pani obok zamyka, bo przeciąg zabija. Pan otwiera. Pani zamyka. Kierowca w końcu wyłącza klimę, bo przy otwartych oknach nie ma sensu.
Po dwóch przystankach szyby parują od środka, każdy siedzi spocony i zły, ale przynajmniej nikt nie zachorował od chłodu. Polska komunikacja zbiorowa: 40 osób ugotowanych metodą tradycyjną, bez konserwantów.
#heheszki #
Po dwóch przystankach szyby parują od środka, każdy siedzi spocony i zły, ale przynajmniej nikt nie zachorował od chłodu. Polska komunikacja zbiorowa: 40 osób ugotowanych metodą tradycyjną, bez konserwantów.
#heheszki #














Podeśle ktoś linka do lestlima na prv