@konto-dla-czarnejlisty: Ty to nie od parady masz tę łepetynę anon. Tak chyba zrobię. No ewentualnie jak już późno będzie to zamiast filmiku posłucham audiobooka.
Jusz po siłowni, ale nie chcę mi się robić wpisu. Ale pochwalę się, że dużo się dziś uczyłem statystyki no i teraz całkiem intensywny trening na pakerni. #frenpill
Dziś zrobiłem pierwszy trening w tym tygodniu. Tym razem pull. Strasznie nie chciało mi się iść na siłownie bo ostatnie dni były wymagające pod względem nauki i uczelni, ale stwierdziłem, że jak mam zrobić odpoczynek to lepiej jutro po pracy gdy już zacznę weekend. Tak więc poszedłem na siłownię i było całkiem ok. Po siłowni jeszcze pojechałem do rodziców gdzie dostałem barszcz do zjedzenia i krokiety do domu. Wróciłem, przygotowałem rzeczy na
No hejka, co tam się z Tobą dzieje, skąd to zwątpienie? Dlaczego chcesz teraz się poddać tylko dlatego, że raz czy drugi Ci nie wyszło. To nie jest żaden powód. Musisz iść i walczyć. Osiągniesz cel, prędzej czy później go osiągniesz, ale musisz iść do przodu, przeć, walczyć o swoje. Nieważne, że wszystko dookoła jest przeciwko Tobie. Najważniejsze jest to, że nasz tutaj wolę zwycięstwa, to się liczy. Każdy może osiągnąć cel.