@DIO_: może być, to miejsce nazywa się Hvalnes co można tłumaczyć jako przylądek wielorybi. Ta góra ma kształt wieloryba. Taka ciekawostka, z tej góry w odpowiednich warunkach, najlepiej nocą wyłania się jakby czaszka stwora który przypomina goryla. Trochę to przypomina przygodę Bilbo w górach i walkę gigantów.
  • Odpowiedz
Film noir? Znacie. Z tej stylistyki garściami czerpie Tarantino i bracia Coen, a nawet komiksowe aranżacje w stylu "Sin City". "Noir to odczucie, nastrój, to gęsta mgła, to brudny i brutalny romantyzm" - pisze Daria Godyń w dobrej rozprawie o genezie i rozwoju tego nurtu w kinie. "Sokół maltański", "Podwójne ubezpieczenie" czy "Bulwar zachodzącego słońca" (muzyka Franz Waxman, przypadek?). Potem, w wersji neo-noir: Hitchcok, ale i Polański ("Chinatown") czy "Łowca androidów" w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Podly_Bzik: widziałem kiedyś dokument o dziadku który mieszkał na trochę większej przestrzeni. Żeby zarobić na życie sprzątał śmieci. Był niesamowicie przygnębiony i schorowany. To co mnie zszokowało najbardziej to cena jego klitki której był właścicielem i którą kupił kilkadziesiąt lat temu. Nie pamiętam dokładnej kwoty ale gdyby sprzedał swój schowek na miotły to mógłby wieść dostatnie życie bez konieczności pracy w wygodnym mieszkaniu/domu w naszej części Europy, nie mówiąc już
  • Odpowiedz
@dqdq1

@acropora: w takoim razie wykorzystałbym yechnike snajperską z którą możesz zapoznac sie w poniższej scenie- strzelaj w momencie eksplozji


XD

Jak nie będzie eksplozji to rzucać petardy i wtedy w momencie wybuchu cykać. Nikt się nie zorientuje że zrobiłeś foto ani nikt nie będzie skarżył że fotograf przeszkadza ( )
  • Odpowiedz