#rock #metal #postblackmetal #paganmetal #folkmetal
#cultowe (865/1000)
Agalloch - Black Lake Niðstång z płyty Marrow of the Spirit (2010)
Uwielbiam! Jeden z moich ulubionych numerów. Od "tajemniczego" intro z bębnami gdzieś w oddali, przez "zwrotki" z zapadającą w pamięć melodią gitar (fajnie się uzupełniają w różnych interwałach), przez klawiszową część instrumentalną, która przywodzi na myśl jakieś progrockowe koncertowe improwizacje, no i kończąc na
#cultowe (865/1000)
Agalloch - Black Lake Niðstång z płyty Marrow of the Spirit (2010)
Uwielbiam! Jeden z moich ulubionych numerów. Od "tajemniczego" intro z bębnami gdzieś w oddali, przez "zwrotki" z zapadającą w pamięć melodią gitar (fajnie się uzupełniają w różnych interwałach), przez klawiszową część instrumentalną, która przywodzi na myśl jakieś progrockowe koncertowe improwizacje, no i kończąc na
































#cultowe (866/1000)
Nów - By Nigdy Nie Poddali Się! z płyty Nowia (2004)
Kiedyś miałem więcej serca do jakichś takich pogańskich rzeczy. A druga rzecz że kapela po sąsiedzku i grali też po sąsiedzku. Ot, cała historia.