Najbardziej foliarska teoria z jaką się zmierzyłem to taka, gdzie ma istnieć podejrzenie, że żyjemy w symulacji. A my, jako społeczeństwo jesteśmy jak zaprogramowani NPC z gildią, umiejętnościami odgórnie zapisanymi, wraz z losem do którego zrealizowania prowadzą różne ścieżki. A każda forma buntu, lub próby zmiany swojej egzystencji powoduje pewne zakłócenia w olbrzymim algorytmie, który powoduje, że inni ludzie wtedy mogą przeszkadzać np. w osiągnięciu, celu, sukcesu ect.
Mógłbym się śmiać, że
Mógłbym się śmiać, że


























@Jarkendarion: zmienili płeć bo tak robią Talmudyści i wysocy rangą magicy, nazywa się to małżeństwem alchemicznym. A te teorie o symulacje to teorie konspiracyjne level beginner dodatkowo fejkowe
@JajkaNieMajaBialek: A widzisz, nie wiedziałem o tym, ciekawe info, dzięki.