975 307 - 108 = 975 199

Gdy w rowerze masz droższe opony niż w samochodzie, to chyba za późno już na normalność. Przybyły dzisiaj Vittorie Corsa G+, mają gumwalla i są wzmocnione grafenem. Niosą znacząco lepiej w stosunku do Conti Grand Prix, więc oby ten grafen spowodował że wytrzymają choć 6 tysięcy km/3-4 miesiące.

Trasowo wyszła tzw. Mała Runda Pałacowa, w wysokościowo Taylor Swift.

#fixienaszosie #100km #
fixie - 975 307 - 108 = 975 199

Gdy w rowerze masz droższe opony niż w samochodzie...

źródło: comment_CmgLNEYvYYvPLAE6V2C3XGXOGga4APfu.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

998 624 - 123 = 998 501

Solo Lola przed pracą.

Się wygrało poprzednią edycję Równika, to i w tej nie można przynieść wstydu. Z powodu zmian w życiu wyniku nie powtórzę, ale o miejsce w Top10 zawalczę.
Graty dla @wspodnicynamtb i @Kejcia26 za walkę do końca w kategorii kobiet. Dzięki przede wszystkim dla @cox22 i @oskar1100 za wiele dni rywalizacji w czubie i niesamowitą motywację do jeżdżenia. Wyróżnienie szczególne dla @Mortal84 za srogą ilość kilometrów zwieńczoną pudłem, tym bardziej
fixie - 998 624 - 123 = 998 501

Solo Lola przed pracą.

Się wygrało poprzednią e...

źródło: comment_SyZDL3LNLYaaYmCpQJCB5nHTVfbs3HNf.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4 814 - 11 = 4 803

Obudź się o 5:15. Wyjdź z domu o 5:45. Wróć do domu o 21:20. W międzyczasie przejedź samochodem 546 km, rowerem 11 km, przejdź 5 km. Taki był mój dzień. Niby liczby wiele nie mówią, ale warto było.
Warto było spędzić w aucie ponad 8 godzin, by wziąć udział w sesji foto dla mirabelki @wspodnicynamtb i jej #contourcycling. Ciuchy pierwszorzędne, nie tylko pod względem jakości, ale przede wszystkim dizajnu. Pan Fotograf przez duże P i jeszcze większe F.
Warto było przejechać pół Polski i poznać nieznane mi wcześniej tereny Beskidu Wyspowego, po części zaliczyć piękne podjazdy i móc zobaczyć kapitalną panoramę zaśnieżonych Tatr.
Warto było przy okazji zaliczyć retrospektywny Kraków i rozliczyć się z
fixie - 4 814 - 11 = 4 803

Obudź się o 5:15. Wyjdź z domu o 5:45. Wróć do domu o 2...

źródło: comment_lNftwTqqDB5SjXqzurdLgJoHUwVmxfTd.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

16 634 - 109 = 16 525

Wczoraj mocno wiało, ale dzisiaj to już tym wiatrem n--------o. W sam raz żeby zrobić trening 'głowy'. Wiało od zachodu, więc najpierw 50 km na wschód do Toszka, a potem powrót pod ten wiatr, co psychikę na strzępy porywa. Na otwartych przestrzeniach, trzymanie 22 km/h nie wychodząc poza 150 bpm było nie lada wyzwaniem.

W styczniu wpadło 1256 km.

#fixienaszosie #100km
fixie - 16 634 - 109 = 16 525

Wczoraj mocno wiało, ale dzisiaj to już tym wiatrem ...

źródło: comment_5jwUskevBrGHXTNwkwfhlcsByQqyvJfN.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

25 391 - 100 = 25 291

Na niebie słońce, na drodze sól. Na termometrze minus pięć, na liczniku kilometrów sto. W Brzegu kawa i jabłecznik, w domu ból odmarzających palców u dłoni i stóp.
Tradycyjny, comiesięczny kofirajd na Księstwo Brzeskie, miałem nadzieję na wybitną Keirę Knightley, ale wyszły 24 metry powyżej 100.

Pykło przy okazji 12 tys. km w tej edycji równika.
fixie - 25 391 - 100 = 25 291

Na niebie słońce, na drodze sól. Na termometrze minu...

źródło: comment_QB934FVCnmUSQAPh4Wy0FQtEeQbCr5Np.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

28 469 - 101 = 28 368

Z pamiętnika młodego elektryka:
Jak na dworze jest -6 st. C, a ty właśnie umyłeś rower na myjni samochodowej kilometr od domu, to wiedz, iż przerzutki elektryczne zdążą zamarznąć. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Generalnie zimno, śnieg, błoto pośniegowe, lód i jeszcze więcej błota pośniegowego.
fixie - 28 469 - 101 = 28 368

Z pamiętnika młodego elektryka:
Jak na dworze jest ...

źródło: comment_qNw4p3KTAyXcjotsQjOzrjAQN5r8MuR9.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sporo jeżdżę, więc ciuchy szybko zużywam. Dwa komplety w sezonie idą jak nic. Stojąc przed wyborem ciucha na rok 2016 zdecydowałem nie pchać się w gotowe propozycje firm wszelakich, tylko stworzyć coś własnego. I tak na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku zacząłem truć dupę mirabelce @wspodnicynamtb , albowiem nieopatrznie pochwaliła się, że zamierza wejść w branżę odzieży kolarskiej tworząc #contourcycling. Tak powstały dwa projekty koszulek i jeden
fixie - Sporo jeżdżę, więc ciuchy szybko zużywam. Dwa komplety w sezonie idą jak nic....

źródło: comment_wYl66dXTbRIo8aBtQg5LOEXIV0A4tlXa.jpg

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 609 - 113 = 31 496

Pierwsza setka i pierwszy kofirajd w tym roku. Celowałem w Taylor Swift, ale trafiłem w Emmę Stonę.

Ps. Sprzedam koła karbonowe Planet X CT45 (obręcz fulkarbą), waga 1380 g, przebieg ~9k km, na przodzie szytka Tufo Carbon (stan 4+), tył przygotowany pod naklejenie. Cena: 1650 zł

#fixienaszosie #100km #kofirajd #rowerowyrownik
fixie - 31 609 - 113 = 31 496

Pierwsza setka i pierwszy kofirajd w tym roku. Celow...

źródło: comment_hZLXOMVSvAnnpN4rXsZH2wkVj3llogC4.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

34 023 - 76 = 33 947

Temperatura wzrosła do akceptowalnych -3 stopni C. Można jeździć. Jak spadnie śnieg, to mieszkając w Opolu oczywistym kierunkiem są Jeziora Turawskie. Rozległe lasy poprzecinane ścieżkami, proste single, plaże, czasem jakiś podbieg. Brzmi jak idealne miejsce na przełaj i takim też jest. Wpadła zatem rundka dookoła dużego jeziora, potem jeszcze ukryta w lesie wieża, będąca tajemnicą dla większości rowerzystów przyjeżdżających z Opola. To wszystko dało 50 km, więc trochę mało. Obrałem więc kierunek na rundę przełajową w Falmirowicach, tamże spotkałem kolegę z LSR i razem uskuteczniliśmy kilka okrążeń. Poprzednim razem było tam niemiłożebne błoto, dzięki ostatnim mrozom wszystko ładnie się utwardziło (choć nie tak jak w Katowicach).
Jednym zdaniem: bardzo przyjemne 3+ godziny po śniegu, na relaxie.

#fixienaszosie #cyclocross
fixie - 34 023 - 76 = 33 947

Temperatura wzrosła do akceptowalnych -3 stopni C. Mo...

źródło: comment_Kf505bEjInn5tXzMj6vv7bEPuc4sUNu7.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

35 111 - 11 = 35 100

Sponsorem dnia wbrew pozorom jest liczba 15, a żeby być dokładnym to -15. Tyle bowiem poniżej zera wskazywał Garmin dzisiejszego ranka w Katowicach, gdzie wraz z mirkami @cree i @a858784 braliśmy udział w wyścigu CX Katowice 2016 (kat. open).

Przebranie się w ciuchy kolarskie bolało, każdy ruch, bo przecież trzeba było to zrobić pod chmurką. Potem 10 minut grzania się w samochodzie. Następnie runda objazdowa trasy, podczas której odpadł mi nos i odmroziło kończyny. A to tylko 2,5 kilometra, 10 minut jazdy. Zatem z powrotem do auta ogrzać się i nasmarować specjalistyczną maścią rozgrzewającą, w szczególności dłonie i stopy. Pomogło!
Niby impreza przełajowa, a w kategorii Open więcej MTB, 29 er, 27,5", każdy z szerokim kapciem. Typowych przełajów było może z 15 na rowerów 40. W takim terenie, dodatkowo zmrożonym na kość, mtb daje znaczną przewagę niż opona maks. 33 mm. Ale jakoś trzeba było to przełknąć. Nastawienie nie było szczególnie bojowe, ot - wystartować w duchu olimpijskim. Rywalizacja na kilometry w wypokowym rowerowym równiku zabiła zrywność, świeżość i inne takie, za to
fixie - 35 111 - 11 = 35 100

Sponsorem dnia wbrew pozorom jest liczba 15, a żeby b...

źródło: comment_DvcMQNfdCDFGinhZcwEVYswkpqCq5T1h.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

36 769 - 46 = 36 723

W Opolu spadło trochę śniegu, więc pierwszą tegoroczną jazdą był przełaj w stronę Turawy. Całość na mrozie, w akompaniamencie śnieżku, a na powrocie deszczu ze śniegiem. Mariusz pokrył się cieniutką warstwą lodu, Garmin przeżył, elektryka również dała radę. Mechaniczne przerzutki już by nieco ciężej działały. Kolejna zaleta Di2 doświadczona.
Na górnym zdjęciu jedna z wydm piaskowych w okolicy jezior Turawskich, na drugim zmrożone duże Jezioro
fixie - 36 769 - 46 = 36 723

W Opolu spadło trochę śniegu, więc pierwszą tegoroczn...

źródło: comment_DIdhtEZGdBhuhLlyNeDG3gdya7Wh7Yrj.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jackieboy: strava jest znacznie bardziej rozbudowaną platformą niż endo. dane z endo na stravę można przenieść kilkoma kliknięciami porzez tapirik.
  • Odpowiedz
41 249 - 107 = 41 142

#festive500 dzień 5 (jeżdżenia) - 614/500 km

Autem do Grodkowa, stamtąd rowerem przez Ziębice do Paczkowa. Tamże kofibrejk w jednej z ulubionych miejscówek. Dalej coraz bardziej po mocny wiatr, coraz bardziej w mrok, z coraz mocniej uwierającym trzecim krzyżem. Po drodze przystanek przy pałacu w Biechowie, który to jest przecudny, a który niedawno został sprzedany przez gminę za śmieszne 1.3 mln zł i teraz tak jakby popada w ruinę.

Stravissimo:
fixie - 41 249 - 107 = 41 142

#festive500 dzień 5 (jeżdżenia) - 614/500 km

Aute...

źródło: comment_RnB9lfB36gIivm6DJckkvxKiy02ArtZd.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

46 255 - 38 = 46 217

No i jest. Zamiast jechać autem do pracy wybrałem rower. Zamiast standardowych 7 km, nieco nadłożyłem i wyszło 31, czyli tyle ile brakowało mi do końca #festive500. Udało się jako 4 osobie w Polsce.
Dodatkowe 7 km awansem za wieczorny powrót do domu.

#fixienaszosie #szosa #rowerowyrownik
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

46 765 - 103 = 46 662

Rapha #festive500 dzień 4 - razem 469 km
Wyszła ładne Keira i najgłupsza jazda w tym roku. Praktycznie całość na DK94, tam i z powrotem. Czasu było mało, bo jeszcze trzeba skoczyć do pracy, więc w słuchawkach zamiast One Direction zagościłoDance with the dead, czego efektem jest średnia pow. 30 km/h.

11 tys. km w tej edycji równika pykło, a do 19k km w tym roku zostało 136 (:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

47 595 - 108 = 47 487

#festive500 dzień 3 - razem 366 km

Wietrzna runda im. Emmy Stone. W stronę GSA jechałem z moją nową grupą (bo żem został wytransferowany), skład skromny, ale mocny. Jak skręciliśmy 'pod wiatr' - stawka się porwała, poszła ucieczka, resztą goniliśmy i nie dogoniliśmy. Po prawie 2 miesiącach jazdy na solo miło było znowu śmignąć grupą. Po wdrapaniu się na szczyt odpuściłem wspólny powrót, bo trzeba kręcić kilometry. Poszedł zupełny luz, że nawet wiatr nie przeszkadzał.

Straviszcze
fixie - 47 595 - 108 = 47 487

#festive500 dzień 3 - razem 366 km

Wietrzna runda...

źródło: comment_6sJSNWAF4tyWYlh1PsUZ8MVA34FyKV2X.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Legenda:
100 km 0-199 m Keira Knightley
100 km 200-499 m Taylor Swift
100 km 500-999 m Emma Stone
100 km 1000-1499 m Scarlett Johansson
100 km 1500-1999 m Monica Belucci
100 km pow. 2000 m Magda Gessler
  • Odpowiedz
49 850 - 155 = 49 695

#festive500 dzień 2, czyli podróże z i pod wiatr. Bo w drodze do Czech wiało w twarz, a z powrotem w dupę. Wziąłem Mariusza, więc nieco się wlokłem, szosą bym to znacznie szybciej opędzlował. Ubrałem się za ciepło, co też wpływało na lekki dyskomfort w pierwszej połowie trasy. Na powrocie złapałem gumę na 40 km przed Opolem, niestety nowa dętka puszczała gdzieś powietrze,
fixie - 49 850 - 155 = 49 695

#festive500 dzień 2, czyli podróże z i pod wiatr. Bo...

źródło: comment_JJKDVGyDUaUzMcaxc7wFJWOcUlbSRj4M.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maciejbo1: wytrenowanie (; w wakacje podczas jednej z jazd przez 180 km nic nie jadłem, wypiłem jeden bidon - ale potem był zjazd, którego nie powstydziłby się Hermann Maier.
  • Odpowiedz
51 968 - 102 = 51 866

Festive500 dzień 1

Trzeba było siedzieć w pracy do 14, więc rower był po nocy. Całkiem przyjemna runda, tym razem imienia Taylor Swift. I te spojrzenia ludzi na stacji benzynowej przy autostradzie, w wigilję o porze gdy cała Polska popija karpia kompotem z szuszu, wchodzi człowiek z rowerem. Wyszło na to, że na stacji też może być przyjemny kofibrejk, a i kolejny raz w tym
fixie - 51 968 - 102 = 51 866

Festive500 dzień 1

Trzeba było siedzieć w pracy d...

źródło: comment_9TqU6VDo14M0JuWooNLo8y37H9mvDTOk.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

61 072 - 133 = 60 939

101 km - solo na szosie, asfalt mokry, wiatr przyjemny, powietrze ciepłe.
zmiana roweru i dalej w świat
32 km - CX Falmirowice, dużo błota, wszędzie. Kolega urwał hak, skrzywił wózek przerzutki. Na przełajach jeńców się nie bierze, więc miał 12 km spaceru, a z drugim kolegą dokończyliśmy rundy i skoczyliśmy na jarmark świąteczny na grzane wino i pierniki.

Teraz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

64 575 - 200 = 64 375

HADZIA! Panie @oskar1100 (;
Będziemy się teraz tak wymieniać ciosami, więc proszę się nie obijać z wrzucaniem kilometrów.

Historia jazdy jest krótka. Kofirajd do KAFO w Gliwicach, bo w tej właśnie kawiarni miał miejsce w tym roku najlepszy jakościowo kofibrejk. Trzeba było zatem zawitać ponownie. Do kawy świetna tarta jogurtowa z owocami leśnymi. I tyle. 200 km w średniej temperaturze równej 0
fixie - 64 575 - 200 = 64 375

HADZIA! Panie @oskar1100 (;
Będziemy się teraz tak ...

źródło: comment_DENBnGEJv5mJ7nrHj01q3n2liYyI9T7k.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach