Przyszedłem po pracy do domu. Nic jeszcze nie jadłem. Otwieram lodówkę a tam sałatki, mięsa, ciasta, raj dla podniebienia. Już się za to zabieram gdy słyszę "Anon! Poczekaj do 17:00, na razie tego nie jedz". Więc siedzę, wcinam zupkę chińską i cichutko płaczę.

#swieta #firstworldproblems #smuteczek
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ratunku. Moi rodzice nie chcą się pozbyć ubrań. Dwa lata temu kupili mieszkanie i mieli kupić w końcu nowe meble bo maja jeszcze od czasu ślubu. Dalej ich nie kupili bo nie maja co zrobić z tymi ubraniami. Każde ma po 7472926105211 ubrań i co z tego ze chodza w tylko nie wiem, 15? Chcialem im kupić kiedyś telewizor ale nie kupie bo nawet nie ma gdie go postawić bo ta prlowska
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem taki poryty, że będę iść 3km z kapustą i masą zakupów (w tym cebula) tylko aby uniknąć przestawiania samochodu z parkingu, bo mam świetne miejsce tuż pod oknem, a konkurencja na parkingu ogromna.

#firstworldproblems
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach