• 0
@chripal: człowiek zaspany, ledwo oczy otworzył, nie wyraźnie zobaczyłem godzinę, a raczej końcówkę i na pewniaka zacząłem się zbierać, nie patrząc która jest. Sam nie wiem jak to możliwe. Nazabawniejsze by było, jakbym poszedł na przystanek i zobaczył, że nikogo nie ma. Zapewne stwierdziłbym, że autobus pojechał, bo się spóźniłem i telefon po taksi xP
  • Odpowiedz
@jak_to_mozliwe: @Bialy_Mis: @mikii77: @ImeNs: @James_Earl_Cash:

Policja przyjechała w momencie, gdy już wyjechałem spod wiaduktu. Żadnej spiny, od razu pytanie, czy nic mi nie jest? Potem czy nie uszkodziłem wiaduktu albo ciężarówki. Wiadukt zyskał jedynie tysięczną rysę, a ja przytarłem róg spojlera dachowego. Także bez tragedii.

Inną sprawą, że zadzwonił do mnie manager i mówi, że jutro mam przyjść na 9:30, a nie
  • Odpowiedz
Ładnego faila dopiero popełniłem,
Kupiłem dzisiaj zestaw na humble, ściągam sobie Colina Macre ide po pada od xklocka i transmiter,siadam i co okazało sie ze nie mam bateri to wziąłem pierwsze lepsze które leżały na stole, były to dwa akumulatorki do latarki led z jd.
Zgadnijcie co sie stało z padem?


potem mały dymek i po padzie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@gJakub: zastanawia mnie jedno, zawsze jest ten sam problem tramwaj czy pociag sie nie miesci, czy nikt wczesniej nie mogl zastosowac super zaawansowanej technologii zwanej metrowka?
  • Odpowiedz
@gJakub: Spoko. Jak w Gdańsku remontowali torowisko które było w tym miejscu od lat (wysepka we wrzeszczu) to tak je zrobili, że na zakręcie tramwaje wypadały z torów. Także głowa do góry, niedługo pomkniecie w Olsztynie tramwajami. Wyprowadziłem się z Olsztyna kilkanaście lat temu, ale co jakiś czas odwiedzam stare śmieci. Olsztyn bardzo się zmienił na plus przez te kilkanaście lat.
  • Odpowiedz