Moje najnowsze cudo inżynierii. Transportowiec rozwijający i utrzymujący prędkość podchodzącą do 500 km/h. Do tego wszystko zasilane energią słoneczną bez potrzeby pobierania paliwa z planet. Testy przeszedł pomyślnie i bez problemu radzi sobie z produkcją nawet na orbicie Aquilo.
To będzie już chyba ostateczny projekt statków, które ogarną całą logistykę przy tworzeniu megafabryki. Czeka mnie jeszcze tylko zaprojektowanie statku do farmienia surowców ze zniszczonej planety.
#factorio
To będzie już chyba ostateczny projekt statków, które ogarną całą logistykę przy tworzeniu megafabryki. Czeka mnie jeszcze tylko zaprojektowanie statku do farmienia surowców ze zniszczonej planety.
#factorio





















Aktualnie moją fabrykę, które robi niecałe 1k każdego z pakietów dostępnych na Nauvis zasila jeden niebieski taśmociąg rudy żelaza. A przez to, że wszystko jest układane x4, to chyba jest jedynie w połowie wykorzystywany. Już nie wspominam o tym, że te
Pytanie co można zaliczyć jako bazę np. 500k spm. Bo część badań wymaga jedynie pakietów z Nauvis. Czy samo to będzie ok?
Ciekawe jak wydajne będzie transportowanie przez platformy i boty takich chorych ilości pakietów z innych planet.
Poza Nauvis pociągi mam tylko na Fulgorze, bo inaczej się nie da złomu transportować (a przynajmniej zanim się nie ogarnie fundamentów z Gleby).
A i te na Nauvis, tak jak piszesz, nie mają za dużo roboty, głównie idlują i mało co jeździ.