#eu4
Grałem do tej pory raz Polską, teraz pykam Austirą. Trochę dziwnie mi to idzie. Żeby mnie ziomeczki lubiły praktycznie bez przerwy mam wojnę bo wypowiadam imperialne cassus belli żeby odzyskiwać ziemie przejmowane w wewnętrznych wojnach lub żeby bronić germańców przed agresorami zewnętrznymi. Jakieś protipy na grę? Teraz dałem tytuł elektorski Brunswickowi, a oni głosują na siebie bo mają czyjeś poparcie, niexle( ͡° ͜ʖ ͡°)
Teraz
Grałem do tej pory raz Polską, teraz pykam Austirą. Trochę dziwnie mi to idzie. Żeby mnie ziomeczki lubiły praktycznie bez przerwy mam wojnę bo wypowiadam imperialne cassus belli żeby odzyskiwać ziemie przejmowane w wewnętrznych wojnach lub żeby bronić germańców przed agresorami zewnętrznymi. Jakieś protipy na grę? Teraz dałem tytuł elektorski Brunswickowi, a oni głosują na siebie bo mają czyjeś poparcie, niexle( ͡° ͜ʖ ͡°)
Teraz























Osobiście jednak wstrzymuję się z graniem w eu4, bo szkoda nerwów i czasu. Szczególnie na ironie.
o ile subjecty rzeczywiscie zachowuja sie troche dziwnie nieraz, o tyle normalnie nie widze jakiejs roznicy.
no chyba ze dlatego, ze nie mam RoM xD