@nochybaniebardzo: Co to za pytanie? Skoro stosują go Estończycy i Szwedzi to znaczy, że pewnie konstrukcja jest bezpieczeniejsza od naszych luzem wiszących znaków.

Polecam zapoznać się z wychamowującymi latarniami i słupami ulicznymi w Szwecji - prawie wszędzie na świecie zderzenie z latarnią to zgon a przynajmniej skasowany samochód. Podobnie z linami oddzielającymi przeciwstawne pasy ruchu. Itp itd.
  • Odpowiedz
@killerpizza: @AnnMari: @cyberyna: Estończycy to nie tacy "trochę Finowie", ale tacy "prawie Finowie" (albo Finowie to tacy "prawie Estończycy"). Estończycy to najbliżsi krewni Finów, a Finowie to najbliżsi krewni Estończyków, główna różnica to to, że Estonia (podobnie jak Łotwa) miała głównie wpływy niemieckie w historii, a Finlandia głównie wpływy szwedzkie (skandynawskie), chociaż Estonia także miała bardzo silne wpływy skandynawskie (ale krótsze niż Finlandia), no i Estonia była w ZSRR, a Finlandia tego cudem uniknęła. Oprócz tego to głównie podobieństwa- język, pochodzenie etniczne, wyznanie, reszta historii itd.

Natomiast ani Estończycy, ani Finowie nie są Skandynawami (chociaż obydwa te narody miały wpływy skandynawskie), nie są to też Słowianie, ani Bałtowie. Estończycy i Finowie ludy fińskie, wchodzące w skład ugro-fińskich, które wchodzą w skład ludów uralskich, nie mają nic wspólnego ze Skandynawami (Szwedami, Duńczykami, Norwegami, Islandczykami) oprócz wpływów i wymieszania się wielu ludzi ze Skandynawami, co jednak nie czyni ich Skandynawami, język fiński i estoński nie mają ZUPEŁNIE nic wspólnego z językami skandynawskimi (oprócz pewnych wpływów), to unikatowe języki uralskie, podobne do języków ludów Syberii i daleko do węgierskiego.

Na północy mamy 4 zupełnie różne od
  • Odpowiedz