Mireczki, jaki miałem straszny sen, prawdziwy koszmar, obudziłem się zlany potem. (,)
Śniło mi się, że wraz z koleżanką mamy zaprojektować budowlę upamiętniającą pięćdziesięciolecie upadku #komunizm w #polska, po długich naradach, ze względów praktycznych, doszliśmy do wniosku wraz z inwestorami, że najlepszym rozwiązaniem będzie zbudowanie wysokiego na trzydzieści metrów muru na granicy z #niemcy żeby zatrzymać falę napływających #emigranci
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pablosz5:

"Szalony" doktorant wyraźnie sygnalizował, że nie ma czegoś takiego jak "centrum". Nie ma czegoś takiego jak wyraźne rządy lewicy, czy prawicy. To zawsze jest wahadło, które przez pewien czas było na dole, ale po uprzedniej obecności na szczycie lewicy brało zamach w drugą stronę. Będziecie mieli rządy prawicowe, ale nie będzie to „kato-prawica”, ale musli-prawica, ścinająca głowy za odsłonięte obojczyki.


Nie do końca tak bym to widział.
Unia będzie jak
  • Odpowiedz