#eldenring #ps4 #fromsoftware
Szalony kolega na końcu Creepy Lasu okazał się być zaskakująco trudnym przeciwnikiem. Nie byłem w stanie rozpracować niektórych jego ataków, jak i wyczuć momentów do leczenia, bo i bił mnie bardzo mocno, i wrzucał status, i przerywał regenerację.

Planowałem ubijać go wielką kataną, ale po tym, jak moje AoW wchodziło w najlepszym razie 1 z 3 uderzeń, zastosowałem wsparcie. Miecz z Zamor staje
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam chyba jakąś popsutą grę. Niektórym bossom nie odpalają się ataki/fazy.
Jak walczyłem z Rennalą to w zasadzie pierwszego summona odpaliła dopiero w momencie swojej śmierci. Wcześniej spamowała kometą i tymi mniejszymi atakami.
Wczoraj walczyłem z Rykardem i w 2 fazie ani razu nie odpalił tych latających czaszek. Nie wydaje mi się to normalne.

#eldenring
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#eldenring
Nie no.. 2 faza last bossa jest p------a. Jak pierwsza ogarnąłem dość łatwo, tak w drugiej mogę tylko dodgowac, a i tak przeżyłem w niej 1 minute max xD
Nie wiem czy w ogóle go zrobie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dracul: No skopali strasznie, bo ta gra ma niskie jak na dzisiejsze czasy wymagania, a może niepotrzebnie nawalili tyle tych efektów świetlnych itd. kto ich tam wie.
  • Odpowiedz
Jaki poziom błogosławieństwa ostrodrzewa mieliscie na ostatniego bossa DLC? Poki co mam 14 i dalej nie idzie, zastanawiam sie czy eksplorowac dalej :P #eldenring
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kvothee:
przy 14 masz
obrazenia zadawane x1.90
a otrzymywane x0.526

przy zeby wbic 20 poziom musial bys zebrac prawie drugie tyle nasionek i finalnie to jest x2.05
  • Odpowiedz
Robi wrażenie. Po dwóch latach dodali coś, o czym gracze mówili od premiery - że Elden Beast bez konia to maraton albo mecz piłkarski. Zdecydowanie najgorsza walka w grze. Co z tego że piękna sceneria i muzyka i fajny design bossa, skoro mechanika tej walki to zapierdzielanie z jednego końca na drugi, bo boss postanowił się przemieścić. Muszę sobie ogarnąć ją po łatce.

A no i widziałem, że teraz w walce z
Andrzej_Buzdygan - Robi wrażenie. Po dwóch latach dodali coś, o czym gracze mówili od...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

więc trochę słabo że albo możemy wezwać sobie graczy albo grać tylko z npc. Teraz jest o wiele bardziej epicko i klimatycznie.


@Andrzej_Buzdygan: niby tak ale generalnie w grze pomoc gracza zwykle juz jest i tak o wiele wieksza niz npcow, tutaj ktos pewnie projektujac nikalna w sumie walke z bosem tak to zrobil ze albo gracze albo masa npcow i tak zostalo

nie mowie ze tak jest dobrze, albo
  • Odpowiedz
Ogólnie to tak.. Jestem casual nigdy nie grałem żadne soulsy, próbowałem już kilka razy grać w eldenringa ale nie szło mi za dobrze i po czasie porzucałem grę, teraz w niedalekiej przyszłości chciałbym przysiąść na nowo i mam dylemat kim zagrać.. Zawsze gralem postacią z walka wręcz unikami itp teraz zacząłem myśleć nad magiem (Astrolog) Może będzie łatwiej? Także mam rozkmine mag czy samuraj ( ma podobno dobra katanę na start) Czekam

Kim zagrać w Elden Ring

  • Astrolog 29.1% (25)
  • Samuraj 70.9% (61)

Oddanych głosów: 86

  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem już nie grać w soulsliki ale z drugiej strony nie mam co grać i zaczyna mi odwalać bo chce wydawać hajs na spersonalizowane pady więc chyba przejdę sobie Eldena na NG+ i NG+2 - korci mnie sprawdzić jakby się spisywał build pod mieczyk Maliketha i drugi pod mieczyki z last bossa DLC
#eldenring
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@BogdanBonerEgzorcysta smok padł za pierwszym, ale to raczej przez przelevelowanie xD bardzo podobał mi się ten pomysł z mgła, naprawdę robi klimat

Fire Giant tak jak piszesz, pomysł fajny (przy cutscence miałem ciarki) ale wykonanie gówniane. Kamera wariuje, jazda na koniu nie pomaga, ale z wierzchowca rezygnować też głupio, bo jak uniknąć jego ataków talerzem, turlania i aoe?

Oj, szkielety z laserami top ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
#eldenring Rozpocząłem dzisiaj przygode z dodatkiem. Znaczy z 2 tygodnie temu pograłem 2 godziny i teraz wróciłem. Chyba znerfili tą gre mocno bo te 2 tygodnie temu bossowie mnie na 2 hity ściągali a teraz pozbierałem troche tych ostrodrzewi i jestem mega OP. Pierwsi dwaj bossowie fabularni i całe ich lokacje nie zginąłem ani razu a bossowie za pierwszym padli.
F....._ - #eldenring Rozpocząłem dzisiaj przygode z dodatkiem. Znaczy z 2 tygodnie te...

źródło: 449111473_514950007721335_1367891836737491266_n

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba znerfili tą gre mocno bo te 2 tygodnie temu bossowie mnie na 2 hity ściągali a teraz pozbierałem troche tych ostrodrzewi i jestem mega OP.


@Filar_:
No jak pozbierałeś to nie dziwne, że ci idzie lepiej...
  • Odpowiedz
Mam nieustanną bekę czytania tych wszystkich coachingowych bredni w kontekście Soulslike'ów jak to te gry kształtują charakter, uczą uporu w dochodzeniu do celu, pokonywania własnych ograniczeń etc.

Czuję się trochę jakbym słuchał kogoś kto nieironicznie twierdzi, że wątki romantyczne z rpgów miały pozytywny wpływ na czyjeś relacje z kobietami xd

Siedzi się w takiej gierce w 100% bezpiecznej strefie, ma się nieskończoność podejść i generalnie jest to sytuacja nieanalogiczna do jakiegokolwiek prawdziwego wyzwania z
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@witajswiecie: akurat faktem jest to, że pierwsze przejście jakiegoś souls like (najlepiej sie w tym sprawdzi dark souls 3) permanentnie zmienia człowieka w kontekście bycia graczem i to na lepsze. Jest to coś wyjątkowo rozwijającego i poszerzającego horyzonty oraz uruchamiającego jakieś nieodblokowane do tej pory części mózgu
  • Odpowiedz
uczą uporu w dochodzeniu do celu, pokonywania własnych ograniczeń etc


@witajswiecie: Akurat powiem, ze swojej perspektywy, że mnie te Soulsy faktycznie pod tym względem (no może niekoniecznie pod tym) zmieniły, ale nie szerzę tego na jakąś dalszą skalę, bo mi na tym nie zależy.

Zanim zacząłem grać w Soulsy jakieś 10 czy tam 11 lat temu, nie pamietam już, to do wszystkiego podchodziłem z takim wrażeniem, że jestem za słaby, jak
  • Odpowiedz
@falwack: Po Rellanie ubiłem, tańczącego lwa, hipopotama i tę kobietę robaka, której imienia nie pamiętam. Chyba najlepszymi bossami była Rellana i Messmer, bo jak już się trochę wbiło poziom, to było czuć, że każde podejście zbliża nas do zwycięstwa. Ostatni boss może by nie był tak trudny, jakby nie te spadki fps, gdy na ekranie dzieją się te wszystkie efekty, a to bardzo negatywnie wpływa na grę.
  • Odpowiedz
Last boss DLC dzień 3 zaczynamy zabawę. Aktualny stan to ~4h walki i 85 zgonów. Dziś pada na bank ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#eldenring
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale broni, estusow i unikow to pewnie uzywasz? pff casual

ten boss nie jest nawet trudny, po prostu ludzie sami sobie wiaza rece bo nie potrafia zmienic eq nawet raz przez cala gre, to jak kupic pokemony i grac tylko jednym "bo tak". To jest jakis pomysl na wyzwanie ale zaden wyznacznik poziomu trudnosci gry czy bosa, mozes potem jedynie powiedziec ze wedlug zasad ktore sobie sam nalozylem boss byl trudny. To samo
3mortis - ale broni, estusow i unikow to pewnie uzywasz? pff casual

ten boss nie jes...
  • Odpowiedz
Powoli zmierzam do ukończenie podstawki. Jestem aktualnie na Radagonie więc został mi on i Elden Beast. Mogh pokonany, Forum Azula też wyczyszczone. O ile dobrze pamiętam to zrobiłem wszystko, ale trochę przerwy od Eldena miałem więc mogłem o czymś zapomnieć.
Aktualnie mam 168 lvl. Wojownik z wielkim mieczem. Dam sobie radę w DLC czy lepiej trochę podexpić postać?

No i czy w ogóle warto kupić to DLC?
#eldenring
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@quescik1: ten level Ci deffo wystarczy szczególnie że w DLC masz specjalny zbudowany pod dodatek system progresu. Ważne imo byś miał troche vigoru byś nie padał od pospolitych mobów na hita (ja wbiłem do dlc z 40, finalnie skonczyłem na 60)
  • Odpowiedz
Aktualnie mam 168 lvl. Wojownik z wielkim mieczem. Dam sobie radę w DLC czy lepiej trochę podexpić postać?


@quescik1: ja dlc zaczynalem na 160 a skonczylem w okolicach 200 totalnie nie zwracajac uwagi na exp, ot tyle co po bosach jak wpadala wieksza ilosc itp to wydawalem przy ognisku glownie w hp i stamine bo reszte buildu mialem w sumie gotowa

na tym etapie kolejne lvle daja bardzo malo, jak masz np
  • Odpowiedz
Wrażenia po 3,5 godzinie i 85 zgonach na last bossie: FS p----------o. 2 faza to jest czysty fart jakie ataki wylosuje ci RNG, nic nie widać, kombosy po 10 bomb atomowych na pysk. Nie mam siły już na niego dziś patrzeć.

A tak na chłodno, jak ktoś nie chce czytać to ostrzegam, że spojlery.

Co jest nie tak na 2 fazie przez co tak uważam:
- tak jak wspomniałem wyżej nie ma tutaj żadnego
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@falwack: Właście go ubiłem, namęczyłem się z nim co nie miara. Doszedłem do niego ponad tydzień temu, ale tak gdzieś w połowie gry i zacząłem eksplorować dalej, bo wtedy to mnie na strzała rozwalał. Jak już ukończyłem wszystko co znalazłem i było ciekawe (poza paroma zniczami i jednym smokiem) to poszedłem na niego i dostałem srogie baty. Masz rację ta druga faza to totalne przegięcie, PC spełnia spokojnie wymagania zalecane,
  • Odpowiedz
Ukończyłem ostatnio Elden Ringa i muszę przyznać, że moje obawy zostały potwierdzone - Największą wadą tej gry jest otwarty świat.
Wszystkie problemy z nią związane to:
- Łatwość w przelevelowaniu postaci
- Recykling oraz niska jakość bossów dungonowych
- Powtarzalne i często nieciekawe dungony
- Questy, które bez solucji są praktycznie nie do zrobienia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PonyBoy: Z zarzutów w moim odczuciu potwierdzę jedynie od siebie to odnośnie questów i to jest największy problem, reszta to jakieś tam nie uciążliwe rzeczy, no jeszcze przelevelowanie postaci to też prawda, ale to z questami to jest najgorsze, to chociaż powinien być dziennik zadań czy co zrobić dalej, nie musi być zaznaczone gdzie, ale chociaż co zrobić, pamiętam pierwsze przechodzenie gry to może połowę questów zrobiłem albo i nie,
  • Odpowiedz
  • 0
Z zarzutów w moim odczuciu potwierdzę jedynie od siebie to odnośnie questów i to jest największy problem, reszta to jakieś tam nie uciążliwe rzeczy


@Sai50: Co do uciążliwości to się nie zgodzę, bo chyba wszystkie questy można było olać. Choć przyznaje rację, że FS przechodząc na tak duży otwarty świat powinien lepiej rozegrać kwestie questów. Boli tym bardziej, że np. dla niektórych questów zrobił znaczniki(inwazje na npc - misja z
  • Odpowiedz