Mam chyba jakąś popsutą grę. Niektórym bossom nie odpalają się ataki/fazy.
Jak walczyłem z Rennalą to w zasadzie pierwszego summona odpaliła dopiero w momencie swojej śmierci. Wcześniej spamowała kometą i tymi mniejszymi atakami.
Wczoraj walczyłem z Rykardem i w 2 fazie ani razu nie odpalił tych latających czaszek. Nie wydaje mi się to normalne.
#eldenring
Jak walczyłem z Rennalą to w zasadzie pierwszego summona odpaliła dopiero w momencie swojej śmierci. Wcześniej spamowała kometą i tymi mniejszymi atakami.
Wczoraj walczyłem z Rykardem i w 2 fazie ani razu nie odpalił tych latających czaszek. Nie wydaje mi się to normalne.
#eldenring





















Szalony kolega na końcu Creepy Lasu okazał się być zaskakująco trudnym przeciwnikiem. Nie byłem w stanie rozpracować niektórych jego ataków, jak i wyczuć momentów do leczenia, bo i bił mnie bardzo mocno, i wrzucał status, i przerywał regenerację.
Planowałem ubijać go wielką kataną, ale po tym, jak moje AoW wchodziło w najlepszym razie 1 z 3 uderzeń, zastosowałem wsparcie. Miecz z Zamor staje