Niedawno skonczyłem elden ringa i wcale nie był taki trudny dlatego, że grałem magiem, a w zasadzie do wiekszosci bossów też przywoływałem innych graczy do pomocy. Nawet dwóch jak się dało. Więc nawet Malenie pokonałem za drugim podejściem :) Oczywiście dodatkowo poradniki z yt. Gdybym na yt nie dowiedział się jak odkryc niektóre opcjonalne lokacje to spokojnie 50% gry by mi umknęło. Minus grania magiem to jednak fakt, że jest bardzo mało
Samotność bogów. Elden Ring: Shadow of the Erdtree

Shadow of the Erdtree nie jest grą o poszukiwaniu małego psotnego Miquelli. To historia najgłębszej z samotności, przed którą nie uchroni się żaden człowiek ani bóg.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #







