@Niedzwiedz87: Nie będę nosił w mundurze kolejnego urządzenia tylko po to, aby podczas 30 minutowej przerwy przeczytać kilkanaście stron. Do tego wystarczy mi telefon. Dodatkowo o ile podczas interwencji uszkodzi mi się telefon to mogę podatnika pociągnąć o odpowiedzialności, bo jest to wyposażenie niezbędne w pracy. Kindle do nich nie należy. Skoro piszę, że nie mam możliwości, to chyba wiem lepiej jak jest?
  • Odpowiedz
  • 2
Mikroby, w których eksięgarniach najlepiej jest kupować? Chodzi mi o profity dla stałych klientów itp..

#kindle #ebook
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bekoz: miałem w ręku jakieś kobo (nie pamietam modelu, około 700zł kosztuje) i robi naprawdę świetne wrażenie. Porównując do uwielbianego do wyrzygania kindla to klasa wyżej jak dla mnie.
  • Odpowiedz
Fajnie by było wejść na tag #ebook i przeczytać coś o książkach, a nie tylko pytania czy czytnik taki czy śmaki.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mroz3: @drzewi: Wolę prawilnego ebooka sformatowanego w mobi od samego początku, a nie jakieś cygańskie konwertery dla bezdomnych kangurów które dają różowego pieska ze szlifierką zamiast lewej łapy.
  • Odpowiedz
Czy jest ktoś, kto mając kindle classic postanowił później pod wpływem impulsu czy czegokolwiek innego kupić sobie kindle paperwhite? Chodzi mi o to czy drugi raz dokonalibyście takiego zakupu czy też jednak ten zakup uznaliście za zbędny i niewarty wydania kasy, gdyż się okazało, że zwykły kindle był w zupełności wystarczający. I jak to jest z tym męczeniem oczu - bardziej się oczy męczą w przypadku czytania na paperwhite z podświetleniem niż
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kielbasa_od_ptaszka: Ja nie mam lampki przy łóżku, dlatego wolałbym paperwhite. Wcześniej czytałem na telefonie a to jednak nie to. Teraz tylko mirko przed snem :c Poza tym jak się obrócisz na drugi bok to lampkę zasłonisz, więc paperwhite wygrywa. Ale wszystko zależy od tego jak używasz.
  • Odpowiedz
Jako, że tylko do października jestem studentem UW i mam dostęp do dziesiątek, jak nie setek książek z serwisu ibuk.pl, postanowiłem wybrać kilkanaście z nich, które będę chciał zachować i przeczytać w przyszłości na Kindlu. Książki wyświetlane są w widoku ciągłym w jakiejś aplikacji HTML 5, która w locie stara się konwertować PDF-y. Nie udało mi się dojść do źródła, więc pozostaje metoda chałupnicza.

Zainstalowane programy: Gadwin PrintScreen, IrfanView, Adobe Acrobat, Calibre.

Kolejność czynności:

1.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szczepanm5: Jezeli priorytetem jest Internet to źle celujesz, kindle do tego nie służy, zresztą wersje 3g mogą sie laczyc z wikipedia i sklepem amazona chyba tylko. Przez wifi otworzysz kazda stronę, ale ani to nie będzie ladne, ani szybkie, ani wygodne.

Kindle to nie tablet
  • Odpowiedz
@Szczepanm5: Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, wygodniej juz na telefonie sprawdzić :P

Pozatym tak jak pisze @Cilthal: Darmowy net 3g na wszystko byl chyba do modelu touch 3g (srebrny dotykowy kindle). Teraz ograniczyli do Wikipedii, sklepu amazon oraz uploadu książek via 3g. Ale sprawdz jeszcze na swiatczytnikow.pl
  • Odpowiedz
@ryhu: masz rację, po prostu nie mam teraz żadnego odtwarzacza i pomyślałem, że jak już kupię czytnik, to z możliwością słuchania muzyki. Poza tym przyda mi się czasem wbudowany w czytnik lektor, więc wybór pozostanie taki sam.
  • Odpowiedz