Początek XX wieku na ziemiach polskich nie był specjalnie spokojnym czasem, jednak w 1906 roku mieszkańcom Galicji humor poprawiały grupy cyrkowe ze Stanów Zjednoczonych, dowodzone przez znanego awanturnika i rewolwerowca Buffalo Billa, którego legenda sięgała daleko poza USA. Na Starym Kontynencie cieszył się równie wielką sławą pogromcy Indian i bizonów. Nic więc dziwnego, że kiedy trupa przyjechała do Polski, na ich występy ciągnęły tłumy.
Dziki Zachód w Warszawie. Tak wyglądała najgroźniejsza dzielnica stolicy...

Zła reputacja, podejrzanie wyglądające miejsca, drewniane rudery, prowizoryczne nadbudówki, zapach alkoholu w powietrzu i meliny, do których bał się zajrzeć każdy policjant. Tam, gdzie dziś stoją wysokie wieżowce, kiedyś istniała dzielnica...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #




















! Ale westerny to nie moja bajka. Nie obiecuję, że nie zasnę (╥﹏╥)