@Gobe: ja miałem magnetowid i mogłem piracić. Gdzieś bym jeszcze znalazł kasety z tagimi gwiazdami jak Segal, Van Dame i innymi twardzielami jak rozpieprzają legiony złych i ratują świat
  • Odpowiedz
Sesja w toku, więc standardowo człowiek się "nudzi".

Oto Legoland. Dostatnie państwo leżące na Zatoce Biskajskiej. Trochę mniejsze od Polski, ale liczba ludności podobna. Bezrobocie wahało się ok. 4-5%, po kryzysie jest 6-8%. Jednostka monetarna to po prostu Lego. Stolicą oczywiście Legoland z 4 milionami mieszkańców.

Legoland to mityczna kraina stworzona przez małego dzieciaka, fanatyka klocków Lego, który o komputerze mógł tylko pomarzyć. Kraina, w odróżnieniu od Polski, mlekiem i miodem płynąca, ze świetnymi
piotrass007 - Sesja w toku, więc standardowo człowiek się "nudzi".

Oto Legoland. Dos...

źródło: comment_M0nGRNWQO8X784527HgtJ4oCvgC6OX8o.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotrass007: Abstrachując od twojej mapy, odwzorowanie można olać, ale legenda i skala to konieczność. Przekaż to swojemu ja w wieku gimnazjalnym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki, parę dni temu przypomniała mi się "rymowanka" z dzieciństwa. Nieźle nagrzane we łbie mieliśmy, bo nie mam pojęcia, jaki jest jej sens:

-Puk, puk!

-Kto tam?

-Ni
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bawił się ktoś z Was w przedszkolu/zerówce w zabawę, w której była piosenka o treści "Mamy, mamy, fujarę takiego, co nie umiał znaleźć przyjaciela swego"?

Bo zastanawiam się, czy tylko mojego męża i jego rówieśników przed laty w ten sposób uczyli pewności siebie w zerówce.

#pytanie #dziecinstwo #edukacja #gryizabawy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak byłem mały i musiałem wypić jakiś niedobry lek (czyli wszystkie) to rodzice mówili mi, żebym to wypił szybko jak wódkę (nie, moi rodzice to nie pijaki i patola xD)

Teraz jak piję wódkę to sobie w myślach mówię, żebym wypił to jak leki xD

#takietam #leki #wodka #dziecinstwo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak za dzieciaka nie chciałam zjeść obiadu, to rodzice zamykali kazali mi siedzieć w kuchni do momentu, w którym w końcu zdecydowałam się zjeść.

Najdłużej w tym więzieniu siedziałam kiedyś 10 godzin. Obiadu nie zjadłam, podjadałam suchy chleb.

#truestory #dziecinstwo
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach