@Ginden: Świetny jest fragment, gdzie bohater pyta Xavrasa, czy nie boi się, że przez przyklejenie mu zasłużonej łatki terrorysty jego przeciwnicy dokonają moralnego zwycięstwa, Xavras odpowiada, że Polska miała już pełno moralnych zwycięstw i takie go nie interesują, teraz celuje w prawdziwe zwycięstwo.
Książka jest świetna, pokazuje jak skomplikowanymi zjawiskami są patriotyzm i terroryzm. parę tematów przemilcza, ale świetnie wypada w kontekście 9/11. Czy Palestyńczycy nie zasługują na niepodległość? Czy walka
#ksiazki #dukaj a konkretniej "Lód"

Czytając stare książki można przypadkiem znaleźć ciekawostki dotyczące nowszych. Czytając "Dzieci Arbatu" trafiłem na fragment:

"Przez dwa miesiące przebywał w ekspedycji profesora Kulika, szukali tunguskiego meteorytu, ale nie znaleźli, widocznie zapadł się pod ziemię. W tych okolicach powstały jeziora, które się później przemieniły w bagna".

Jakoś wcześniej nie wpadłem, żeby tego poszukać.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_tunguska
- Jak tam sny u pana Benedykta?
Się przekręciło się na stołku.
- Sny? Ja nie śnię.
- Każdy śni.
- Nie każdy sny pamięta.
- Pan zażywa może te ziółka chińskie na son griaduszczij?
- Musi się naprawdę co ważnego przydarzyć, żebym potem sen zapamiętał.
- A, bo pan śni o przeszłości! Ale - podrapała się trzonkiem pędzla nad brwią - pan przecież nie wierzy w przeszłość. Pan nie wierzy, że
@MarianAlkoholik: zależy czy wolisz, "Lód" jest fikcja narodowa, "Inne pieśni" fantasy a "Perfekcyjna niedoskonałość" to sci-fi, przy czym to dosyć duże uproszczenie
osobiście polecam "Inne pieśni", ale nie zrażaj się jak się zatniesz
@matador: Dukaj w ogóle dla niektórych jest ciężki, przy czym "Lód" jest dodatkowo długi. miałem przy nim chyba dwie długie przerwy
@MarianAlkoholik: Dukaj pisze tak, że trzeba wsiąknąć w świat, który średnio na początku rozumiemy, a coraz więcej rzeczy się wyjaśnia, bo rzuca czytelnika na głęboką wodę. Jest to zdecydowanie inna, cięższa lektura od Sapkowskiego.
Ja jak na razie czytałem tylko opowiadania (Córka łupieżcy, zbiór W kraju niewiernych, część zbioru Xavras Wyżryn) i to chyba jest najlepsze na początek.
Wow, Wydawnictwo Literackie opublikowało okładkę nowej książki #dukaj. Jak miał powiedzieć sam autor:

Ten cały Lód to była jakaś porażka. Długie to i prawdę mówiąc sam nie przeczytałem do końca. Po prostu zbyt ciężka to powieść. W końcu postanowiłem napisać tę książkę od początku w konwencji lekkiej noweli dla Nowej Fantastyki, ale byłem trochę pijany i pisząc tytuł na pierwszej stronie popełniłem fatalny z polonistycznych i kapitalistycznych punktów widzenia błąd ortograficzno-światopoglądowy.
Pobierz m.....i - Wow, Wydawnictwo Literackie opublikowało okładkę nowej książki #Dukaj. Jak ...
źródło: comment_1d1H9mGMZagCD0ZirhZNDBGNSKcoFyuG.jpg
Mam prośbę. Mógłby mi któryś Mirek przypomnieć jaką misję dostał Tesla od Cara? Dorzucam kolejne kryterium: dopiero co rozpocząłem 2 część "Droga Mamutów" więc mniej więcej chciałbym dostać odpowiedź ze stanem wiedzy czytelnika na ten moment. Niestety przez miesiąc nie czytałem tej knigi i już pewien Niemiec namącił mi w pamięci ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#dukaj
@mr_K: @Wydmuszka: Dukaj wprowadził tam szósty rodzaj gramatyczny dla czwartego rodzaju istot postseksualnych, postpłciowych. Oprócz męskiego, żeńskiego, nijakiego,męsko i niemęskoobowego właśnie to. Czyli wszystkie czasy przeszłe i rodzaje dokonane mają końcówki z "u" czyli ta istota postpłociowa "zrobiłu, wyszłu, pomyślału" itd. Na początku nie wiadomo kompletnie o co chodzi ale z czasem jest to nawet logiczne i "czuć" to po prostu :p Dla mnie to było bardzo ciekawe doświadczenie, że
@mr_K: Dukaj czasami generuje w swoich ksiazkach rozne... hmm, odchylenia od praw jakie znamy z naszego swiecie. Co za tym idzie, stosuje dziwaczne srodki stylistyczne by oddac ten 'przekrecony' swiat. coz, dopoki sie nie przeczyta Dukaja, to ciezko zalapac o co chodzi.
Ten moment kiedy otrzymujesz przesyłkę od Narodowego Centrum Kultury ( ͡ ͜ʖ ͡) a potem zaczynasz się zastanawiać co to za przesyłka ( º _ º)

Okazało się, że to książka którą ostatnio kupiłem na allegro od użytkownika o jakimś randomowym nicku. W sumie wyjaśniało się dlaczego właściciel konta sprzedaje książki w takim świetnym stanie tak tanio...

A książka którą kupiłem to Król Bólu Jacka Dukaja
Pobierz Haz111 - Ten moment kiedy otrzymujesz przesyłkę od Narodowego Centrum Kultury (⌐ ͡■ ͜...
źródło: comment_1umbJlqGxQFVpPrh9arzgr4sHoSPUaQI.jpg
6 263 - 1 = 6 262

Tytuł: Król Bólu
Autor: Jacek Dukaj
Gatunek: sci-fi
★★★★★★★★★★

Planowałem się rozpisać dokładnie nad każdym opowiadaniem, ale dochodzę do wniosku, że da się to wszystko bardzo dokładnie opisać jednym zdaniem:
Na wskroś Dukajowskie.
Ci, którzy mieli już do czynienia z Dukajem zrozumieją.
Moja ocena: Dukaj / Dukaj
Gorąco polecam
#bookmeter #dukaj
Pobierz Romantyczny_widelec - 6 263 - 1 = 6 262

Tytuł: Król Bólu
Autor: Jacek Dukaj
Gatu...
źródło: comment_DkWQFEDzh5xXSU30PcUj5BQQCbIX8DmJ.jpg
@HaHard: Lód jest bardziej psychologiczny, skupiając się na bohaterach i ich otoczeniu. Nie wydaje mi się, żeby to było hard sci fi, chociaż oczywiście jest tam obecny problem "lodu", czym jest, jaki ma wpływ na świat (szczególnie na Rosję) itp.
#dukaj
Ktoś kto dłużej się zna z tworami Jack Dukaja może wie, z jakim wyprzedzeniem mniej-więcej zwykł zapowiadać swoje książki, w sensie podawać ich daty wydania? Tak bardzo czekam, że przynajmniej dwa razy w tygodniu sprawdzam, czy nie napisał ktoś newsa o nim. Chyba przeczytałem wszystko od niego, z wyjątkiem Lodu.
@32767: no właśnie, ciekawe czy dane nam będzie przeczytać wspominane wcześniej przez Dukaja Rekursję, Fablę i Stroiciela luster; ciekawie się zapowiadały te projekty
@notdot: Przecież Grześ stwierdza:

Przypomnij sobie, jak przed Zagładą wyglądało zarządzanie w co większych sieciach. Ktoś ma władzę, ale kto dokładnie? Osoba czy program? Zbiorowość czy procedura? Wszystko się nakłada, procesualizuje, rozmywa. Zabij mnie, nie mam pojęcia, czy Pani Spiro pochodzi z jakiegoś przekładańca ludziakowo-transformerowego, z długowiecznego wektora Matternetu czy z czystego softu menadżerskiego. Sama najpewniej nie wie. Wrosła w mać Raju, chyba już nawet nią oddychamy.


Zatem Spiro to po
@32767: dzięki, znam ten fragment, ale dla mnie niczego on nie wyjaśnia, bo nagle wyskakuje (już określona, z dużej litery pisana) pani Spiro, domyślam się, że jak to w cytacie jest, że to przekładaniec, soft i w ogóle, ale kto co jak ją "ożywił" przywołał do "życia" czy coś takiego.
@severian: Przeczytaj sobie "Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe". Od Dukaja czytałem również lód (dużo polityki małej i dużej, matematyki i logiki, ciekawe ale rozwleczone niesamowicie, dobrze zakończone) i właśnie inne pieśni, które chociaż mają genialny świat to fabuła... drętwa trochę była.
Ostatnio kilka razy przewinął mi się tutaj tytuł "Wyrmwood", więc postanowiłem go obejrzeć. I się zawiodłem. Tragedii wprawdzie nie ma, ale to taki film, który nie może się "zdecydować" czy być na poważnie jak np. "28 dni później" czy się ponabijać jak "Zombieland", albo "Wysyp żywych trupów". Mieli fajny pomysł na bohaterkę, ale go nie pociągnęli, a potencjał był. Być może budżetu zabrakło.
Niżej mały spojler o bohaterce z moimi skojarzeniami (raczej
@sejsmita: Z benzyną ciut przegięli, ale w konwencji się to mieści. Zresztą ten gatunek gorsze rzeczy widział. Zombii-telepatka to w ogóle świetny pomysł. Gdyby do tego był odpowiedni budżet i jakiś temat przewodni to byłoby naprawdę ciekawie. Mi się Dukaj tutaj przypomniał jak Nicolas Hunt (Czarne Oceany) prowadził swoją armię przez miasto. Sam ten wątek by wystarczył na naprawdę niezły film. Szkoda, że nie zagrało.