Miałam dziś dziwny sen. Pracuje w jakimś starym domu. coś jak stary amerykański drewniany dom pod lasem.Wchodzę do środka, ukazuje mi się przeszklony pokój w którym jest stół a na nim leży nóż. W pewnej chwili nóż się sam unosi. Obserwuję to w obecności dwóch innych osób i mówię;, "patrzcie, nóż się sam podnosi". Po czym ukazuje się moim oczom sylwetka dziewczynki, która ujawnia się trzymając ów nóż. Patrze na jej twarz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Duch w Kamodeksie

Dziwną istotę widują od pewnego czasu mieszkańcy Kamiennej Góry w okolicy dawnego Kamodeksu. Pojawiać ma się na murach starej fabryki i w jej bliskim sąsiedztwie. Jedni mówią, że to pozbawiony rąk i nóg upiór, inni, że duch przyjmujący postać plazmy. – Kiedy to coś się pojawiło, zgasły zupełnie światła w Biedronce. Byłam przerażona. Uciekłam stamtąd – mówi mieszkanka Kamiennej Góry.


I taki "artykuł" ukazał się też w druku :D
acidd - > Duch w Kamodeksie
 Dziwną istotę widują od pewnego czasu mieszkańcy Kamienn...

źródło: comment_G2MTu4ibdW4SjRksIfEl0ybFQuWVXHGP.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@consummatumest: otóż wujek z ciocią kupili działkę w jednej z mniejszych dzielnic warszawy, początek lat 90. Nie pamiętam teraz co facet sprzedający im tą działkę z domem nawywijał ale jakiś szacher macher finansowy, czy sprzedał działkę bliskiego i nie oddał kasy mu potem czy, ukradł ją komuś i potem sprzedał to niepamiętam. Grunt że potem umarł, no i do nieba się nie dostał a pokutował za grzechy i tu właśnie
  • Odpowiedz
@consummatumest: moja babcia jest zawzięta katoliczką, mimo ze niejednokrotnie była w czarnej dupie finansowej oraz zdrowotnej ( udar mózgu, paraliż, generalnie podobno ciąża urojona gdzie normalnie urodziła mojego tatę, a wszyscy do momentu porodu uważali ze ona sobie to wymyśliła, a jeśli tak faktycznie jest dziecko na 100% urodzi się martwe). Często opowiadałam jej o moich przemyśleniach, o wszystkim mogłam z nią porozmawiać. Od dziecka miała styczność z tą 'drugą
  • Odpowiedz
Macie jakieś historie związane z duchami? Osobiście miałem takie zdarzenie..

W 2004 roku zmarł dziadek. Nie poszedłem na pogrzeb, został ze mną mój wuja. Siedzieliśmy w dużym pokoju i nagle z szafki z przed pokoju spadło wieczko z cukierkami. Nie mieliśmy wątpliwości, że był to "znak"

#duchy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach