via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Wróciły dzieci z wakacji na wsi. Jedno z nich opowiada: Mamusiu, widzieliśmy taaaką grubą świnię, jeszcze grubszą niż ty! Matka posmutniała i zaczęła popłakiwać. Widząc to podeszło młodsze z nich, córeczka, i mówi: Nie płacz mamusiu, to nie prawda - nie ma grubszej świni od ciebie...
#dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LiveDieRepeat: Jest IMO lepsza wersja tego "kawału", który faktycznie jest bardziej komentarzem:

Spotyka się w niebie dwóch byłych więźniów z Auschwitz i wspominają obozowe czasy. Po chwili zaczynają się śmiać.
Bóg to widzi i pyta z czego się śmieją.
Na co oni "nie zrozumiesz, nie było cię tam".
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
Pewnego dnia Tygrys przechodził sobie w dżungli i usłyszał smutne trąbienie. To Słoń wpadł do jamy wykopanej przez kłusowników. Tygrys szybko pobiegł po Jaguara i wspólnie jakoś wyciągnęli biednego Słonia z opresji. Minęło parę dni i Słoń usłyszał smutne nawoływanie o pomoc. Pobiegł w to samo miejsce i jakżeby inaczej - Tygrys wpadł do tej samej jamy. Słoń szybko wyjął przyrodzenie, wpuścił je do jamy, a Tygrys wdrapał się po nim aż
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Stary człowiek umarł i idzie do nieba; widzi tam w recepcji Jezusa, który przywołuje go i mówi:
- Witaj, starcze, w niebie. Muszę wpisać twoje dane. Powiedz mi swe imię.
- Na imię mam Józef - odpowiada starzec.
- A to zbieg okoliczności - mówi Jezus na to - kiedy ja przebywałem na ziemi, mój ojciec miał na imię Józef.
- No cóż, ja miałem syna - powiada starzec. - Teraz byłby mniej więcej w twoim
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sztab generalny Korei Północnej. Głównodowodzący przedstawia założenia strategiczne operacji ataku na Korę Płd:
- Od wschodu pójdzie 300 tys. żołnierzy od zachodu ruszy 200 tys, a środkiem pójdą czołgi.
Na to wstaje głównodowodzący wojsk pancernych i pyta:
- OBA?
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lata 50, mężczyzna kupuje w kiosku gazetę, przegląda pobieżnie, gniecie ją i wyrzuca do kosza. Sytuacja powtarza się codziennie, aż pewnego dnia właściciel kiosku pyta:
-Panie, po co Pan gniecie te gazety i ich nie czyta?
-Nie widzę nekrologu
-Przecież nekrologi są na samym końcu
-Ten na który czekam będzie na pierwszej stronie

#heheszki #historia #dowcip #zart #suchar
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwóch pijanych kolesi, rozmawia po paru głębszych.
- Wiesz co byłoby, żebym się przespał z twoja żoną? To byłaby zdrada i rozbicie małżeństwa.
-Nie, wtedy bylibyśmy kwita
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach