Wigilię spędziłem na chirurgii urazowej. Nawet fajnie było. Tylko pierogów nie pojadłem, ale barszcz przez słomkę był spoko. A wszystko przez te prezenty pod choinkę. Siedzę sobie na mirko, a żona, jak każda kobieta, gdy sobie chilluję przed kompem, znowu zadaje pytanie:
- Co mi kupisz pod choinkę?
- Świeczkę zapachową - odpowiedziałem zgodnie z prawdą, przeglądając właśnie # prokuratorboners
- Aha... A co ty byś chciał? - żona drążyła temat.
- Ciebie, zapakowaną tylko w
- Co mi kupisz pod choinkę?
- Świeczkę zapachową - odpowiedziałem zgodnie z prawdą, przeglądając właśnie # prokuratorboners
- Aha... A co ty byś chciał? - żona drążyła temat.
- Ciebie, zapakowaną tylko w


















![POGOTOWIE [shot] ~By Krzepki Wili](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_Xz79RlK7TFSAf1mcbrHJEQEQly1cFlUO,w220h142.jpg)
Trzech marynarzy wraca z morza. Kazdego z nich boli gardlo.
Pierwszy idzie do lekarza, diagnoza: angina
Drugia, tak samo
Trzeci czeka na werdykt lekarza: kila!
- uffff.. tak myslalem doktorze. Bo skad niby u mnie angina!?