Miejsce akcji: supermarket. Bohaterowie: mama, tata i ich sześciolatek (na oko).
Dzieciak patrzy łakomym wzrokiem w lodówkę:
- Mamo, mogę loda?
- Nie.
- Mamoooooooo!
- Powiedziałam coś! Nie! - matka pozostaje nieugięta.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#heheszki #dowcip #kawal

Jak się nazywają dzielnice zamieszkałe przez obcokrajowców?

przez Włochów -"Little Italy"
przez Chińczyków - "Chinatown"
a przez muzułmanów? -"NO GO ZONE".
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Diabeł złapał Polaka, Ruska i Niemca.
- Każdy z Was musi przepłynąć przez Nil. Wypuszczę tego, któremu krokodyl nie odgryzie jąder.
Pierwszy przez Nil przepłynął Niemiec. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Niemiec.
Drugi był Rusek. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 13
Rozmawiaja 2 przyjaciolki:
-A wiesz ze moj Franek ma fioletowego malucha?
- Kupil?
Nie, przytrzasnal! ( ),
#dowcip #suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do agencji towarzyskiej przyszedł facet. Zamówił panienkę i spędził z nią fantastyczną noc. Rano idzie do szefowej agencji, uregulować należność.
-Ile się należy - pyta??
-Nic. Był pan świetny.
- co? Cała noc z rewelacyjną dziewczyną i nic nie płacę???
-Nic. Proszę, to jeszcze dla pana - szefowa podaje mu 200 złotych.
Faceta zamurowało. Nie dość, że poużywał najlepsze, to jeszcze dostał dwie stówy. Tego samego dnia opowiedział o wszystkim koledze, więc i on z panienką, a
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#heheszki #dowcip #testoviron
W nowej knajpie w Chicago zainstalowano mechanicznego barmana.
Barman obsługiwał klientów, zabawiał ich w zależności od tego jakie było ich IQ.
Przychodzi pierwszy klient i barman robot się pyta:
- Jakie jest twoje IQ?
- 160
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mały Mohammed poszedł swój pierwszy dzień do szkoły
-"jak masz na imię?", pyta go nauczyciel
-"mam na imię Mohammed", odpowiada chłopiec
-"od kiedy chodzisz do amerykańskiej szkoły, jesteś Amerykaninem i powinieneś nosić amerykańskie imię." mówi nauczyciel -"Od dziś na imię masz Mike"
Chłopiec wraca do domu i chwali się, że został Amerykaninem i ma na imię Mike
Ojciec z mamą wpadają w furię i spuszczają mu lanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kochanie, nie jesteś zadowolona z prezentu? - Zapytał mąż swoją lubą. 
- Niespecjalnie. 
- No, ale wydałem na niego 700 złotych. 
- I tak mi się nie podoba. 
- Kochanie, ale to naprawę wysokiej klasy sprzęt. 
- Do cholery przecież, to wędka. Wiesz że nie wędkuję.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Biedny, samotny Żyd, mieszkający w kwaterunkowym mieszkaniu ze swoją niewidomą matką, w swoich codziennych modlitwach błagał Boga o poprawę swego losu. W końcu Bóg postanowił odpowiedzieć na jego modlitwy. Objawił się Żydowi i powiedział, że spełni jedno jego życzenie. Ten zamyślił się i powiedział: 
- Boże, chciałbym, żeby moja matka zobaczyła, jak moja żona wiesza na szyi mojej córki wart dwadzieścia milionów dolarów brylantowy naszyjnik w czasie, gdy siedzimy w naszym Mercedesie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip #heheszki Jedzie żona z mężem i nagle przy drodze dostrzegają potrąconego skunksa. Zatrzymują się i żona bierze zwierzaka do samochodu. Mówi do męża:
- Kochanie on cały się trzęsie.
- Włóż go między uda, będzie mu ciepło.
- A co ze smrodem?
- Zatkaj mu nos.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedzie sobie bogaty człowiek limuzyną, patrzy a tu jakiś biedak wpiernicza trawę, aż mu się uszy trzęsą. Podjeżdża do niego bliżej i pyta:
- Panie czemu pan jesz trawę?
- Aaaa... głodny jestem i nie mam na jedzenie.
- To wsiadaj pan, zabiorę pana do siebie.
Ucieszony biedak pomyślał o rodzinie i pyta:
- A mogę wziąć ze sobą dzieci?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzi facet na dyskotekę w Wołominie, ochroniarz go pyta:
- Ma Pan pistolet?
- Nie.
- A może ma Pan nóż?
- Nie.
- Siekierę?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach