Do agencji towarzyskiej przyszedł facet. Zamówił panienkę i spędził z nią fantastyczną noc. Rano idzie do szefowej agencji, uregulować należność. -Ile się należy - pyta?? -Nic. Był pan świetny. - co? Cała noc z rewelacyjną dziewczyną i nic nie płacę??? -Nic. Proszę, to jeszcze dla pana - szefowa podaje mu 200 złotych. Faceta zamurowało. Nie dość, że poużywał najlepsze, to jeszcze dostał dwie stówy. Tego samego dnia opowiedział o wszystkim koledze, więc i on z panienką, a
#heheszki #dowcip #testoviron W nowej knajpie w Chicago zainstalowano mechanicznego barmana. Barman obsługiwał klientów, zabawiał ich w zależności od tego jakie było ich IQ. Przychodzi pierwszy klient i barman robot się pyta: - Jakie jest twoje IQ? - 160
Mały Mohammed poszedł swój pierwszy dzień do szkoły -"jak masz na imię?", pyta go nauczyciel -"mam na imię Mohammed", odpowiada chłopiec -"od kiedy chodzisz do amerykańskiej szkoły, jesteś Amerykaninem i powinieneś nosić amerykańskie imię." mówi nauczyciel -"Od dziś na imię masz Mike" Chłopiec wraca do domu i chwali się, że został Amerykaninem i ma na imię Mike Ojciec z mamą wpadają w furię i spuszczają mu lanie
Kochanie, nie jesteś zadowolona z prezentu? - Zapytał mąż swoją lubą. - Niespecjalnie. - No, ale wydałem na niego 700 złotych. - I tak mi się nie podoba. - Kochanie, ale to naprawę wysokiej klasy sprzęt. - Do cholery przecież, to wędka. Wiesz że nie wędkuję.
Biedny, samotny Żyd, mieszkający w kwaterunkowym mieszkaniu ze swoją niewidomą matką, w swoich codziennych modlitwach błagał Boga o poprawę swego losu. W końcu Bóg postanowił odpowiedzieć na jego modlitwy. Objawił się Żydowi i powiedział, że spełni jedno jego życzenie. Ten zamyślił się i powiedział: - Boże, chciałbym, żeby moja matka zobaczyła, jak moja żona wiesza na szyi mojej córki wart dwadzieścia milionów dolarów brylantowy naszyjnik w czasie, gdy siedzimy w naszym Mercedesie
#dowcip #heheszki Jedzie żona z mężem i nagle przy drodze dostrzegają potrąconego skunksa. Zatrzymują się i żona bierze zwierzaka do samochodu. Mówi do męża: - Kochanie on cały się trzęsie. - Włóż go między uda, będzie mu ciepło. - A co ze smrodem? - Zatkaj mu nos.
Jedzie sobie bogaty człowiek limuzyną, patrzy a tu jakiś biedak wpiernicza trawę, aż mu się uszy trzęsą. Podjeżdża do niego bliżej i pyta: - Panie czemu pan jesz trawę? - Aaaa... głodny jestem i nie mam na jedzenie. - To wsiadaj pan, zabiorę pana do siebie. Ucieszony biedak pomyślał o rodzinie i pyta: - A mogę wziąć ze sobą dzieci?
Biedny, samotny Żyd, mieszkający w kwaterunkowym mieszkaniu ze swoją niewidomą matką, w swoich codziennych modlitwach błagał Boga o poprawę swego losu. W końcu Bóg postanowił odpowiedzieć na jego modlitwy. Objawił się Żydowi i powiedział, że spełni jedno jego życzenie. Ten zamyślił się i powiedział: - Boże, chciałbym, żeby moja matka zobaczyła, jak moja żona wiesza na szyi mojej córki wart dwadzieścia milionów dolarów
Szpital psychiatryczny. Ordynator siedzi w gabinecie i wypełnia dokumentację, na zewnątrz gabinetu szpital żyje swoim życiem: chorzy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, biją, skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają poduszkami - długo by wymieniać. Nagle pod biurkiem lekarza pojawia się na czworaka taki najbrudniejszy. Koszula poprzecierana, tu i ówdzie podarta, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach dziurawe buty, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi: - A co
Jechał Arab przez pustynie na wielbłądzię i było mu bardzo ciepło. Nagle obok niego przebiegł facet i pobiegł do oazy. Arab dogonił faceta w oazie i pyta czy mu nie jest zbyt ciepło gdy tak biegnie. - Nie, bo jak biegnę, to pęd powietrza mnie chłodzi, a czym prędzej biegnę tym jest mi chłodniej. Arab pomyślał i postanowił popędzić wielbłąda. Niestety wielbłąd po kilku kilometrach przewrócił się i padł. Arab wstał, obejrzał
-A wiesz ze moj Franek ma fioletowego malucha?
- Kupil?
Nie, przytrzasnal! (✌ ゚ ∀ ゚)☞,
#dowcip #suchar