Mówi ojciec do syna:
- Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę!
- Ale tato... sam potrafię znaleźć sobie dziewczynę... kto to jest?
- To córka Kulczyka!
- Suuuper! Trzeba było tak od razu!
Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwaj rozbitkowie, ślepy z jednookim płynęli szalupą przez morze, ślepy wiosłował, jednooki sterował. W pewnym momencie ślepy machnął wiosłem tak ze wybił kompanowi jedyne sprawne oko. No to koniec, wykrzyknął sternik. Koniec? To świetnie - ucieszył się ślepy i wysiadł. #heheszki #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest może jakiś dobry Mirek który podeśle ten kawał o firmie produkującej coś tam, która wydała miliony na system czujników, czy coś takiego, a później jakiś pracownik podłożył wentylator przy taśmie??

#kiciochpyta #pytanie #dowcip #kawal #suchar
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pojemności butelek wódki według informatyków:
0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Cześć John, podobno masz nowy aparat słuchowy?
- Tak, kosztował ponad 4 tysiące dolarów, ale było warto, jest świetny.
- Fajnie, a jak tam rodzina?
- Dwadzieścia po pierwszej. #heheszki #dowcip
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 28
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest Jasiu w wodzie, ma wody po kolana.
Przypływa 1 łódka i pan mówi z tej łódki:
- Jasiu wchodź bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga, on mnie uratuje.
Przypływa 2 łódka, Jasiu ma wody po pas i pan mówi:
- Wchodź bo się utopisz.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi facet do domu publicznego. A tam na samo przywitanie dwa wejścia. Nad jednym widnieje napis "bogaty" a nad drugim "biedny" Zastanawia się i myśli, że nie warto kłamać i wchodzi do biednych. Wchodzi a tam kolejny wybór. Nad jednym wejściem pisze "kawaler" nad drugim "żonaty". Patrzy na swoją obrączkę i uznaje, że nie można się tego wstydzić i wchodzi do żonatych. Wchodzi a tam pokój, łóżko, wszystko gra. Kładzie się na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Młody człowiek zwraca się do rodziców swojej narzeczonej:
- Proszę o cipkę waszej córki.
Rodzice w szoku. Po chwili ojciec dziewczyny nieśmiało odpowiada:
- Przyjęte jest, że prosi się o rękę dziewczyny.
Na to młodzieniec:
- Rękę to ja mam swoją.
#dowcip #suchar #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W straży pożarnej dzwoni telefon. 
- Dzień dobry, czy to ZUS? 
- ZUS spłonął. 
Po pięciu minutach znowu dzwoni telefon. 
- Dzień dobry, czy to ZUS? - ZUS spłonął. 
Po następnych pięciu minutach znowu dzwoni telefon.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi facet do lekarza i w dość pokrętny sposób opowiada o swoich dolegliwościach. Lekarz pomimo starań i wnikliwych pytań nie jest w stanie postawić diagnozy, więc postanawia wypisać pacjentowi receptę i zaprasza go do kontroli za tydzień. Pacjent czyta receptę:

CCNWCMKJADMJSINS

Z niedowierzaniem zgodnie z poleceniem lekarza chce zrealizować receptę we wskazanej aptece - podaje receptę farmaceucie. Aptekarz rzuca okiem na receptę odwraca się i podaje pacjentowi największy flakon syropu.
Pacjent nie wytrzymuje i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poranek w lesie. Cisza, spokój, jedynie delikatny śpiew ptaków przebija się przez ciszę. Pierwsze promyki słońca zaczynają przebijać się przez korony drzew oświetlając liście pokryte rosą. Zwierzątka budzą się ze snu i z wolna kroczą po mchu i igliwiu. Wiewióreczka zakopuje orzeszka. Sarenka skubie delikatne listki. Krecik poprawia swój kopczyk. Zajączek kica wesoło, ptaszek karmi robaczkami swe nowo wyklute maleństwa. Nagle czuć niepokój. zwierzęta podnoszą głowy i nasłuchują. Śpiew ptaków
milknie. Panuje
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Warszawiak, Ślązak i Kaszub pojechali na wczasy do Egiptu. Gdy płynęli łódką, wyłowili z wody gliniany dzban z dziwną pieczęcią. Po chwili złamali tę pieczęć i z dzbana wyleciał Dżinn.
- Uwolniliście mnie, spełnię wasze trzy życzenia. Po jednym na każdego.
Kaszub:
- Ja tak kocham Kaszuby... Niech zawsze woda w jeziorach będzie czysta, ryb będzie pod dostatkiem, a turyści niech będą porządni i bogaci.
Dżinn:
- Nudnawe życzenie, ale jak chcesz. Zrobione.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nieopodal domu Icka i jego żony Salci wprowadził się młody lekarz. Od tej pory Salcia coraz częściej chorowała i chodziła do doktora na wizyty. Doszło już nawet do tego, że co dzień dolegało jej coś innego. Icek zwierzył się z tego problemu znajomemu Moszkowi. Moszek poradził aby przy następnym wyjściu Salci wziąć drabinę i wejść na dach domu. Stamtąd Icek będzie miał widok na sypialnię lekarza. No i następnego dnia gdy Salcia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mąż wyjeżdżał w delegację. Przed wyjazdem mówi żonie: 
- Rozumiem, że masz swoje potrzeby. Zbudowałem ci robota. Jeśli tylko będziesz potrzebowała mężczyzny, po prostu zawołaj "Boria!" i on wszystko zrobi. 
- Dobra. 
Mąż wyjechał. Wieczorem żonie zachciało się i zawołała: "Boria!" 
Robot się włączył i zabrał się do akcji. Po jakimś czasie żona zdała sobie sprawę, że nie wie, jak wyłączyć diabelstwo. Zaczęła wołać o pomoc. Pojawiła się sąsiadka i pyta: 
-
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach