Przychodzi chłop do weterynarza:
- Doktorze, świnie nie chcą żreć!
- Cóż, musi je pan wziąć do lasu i przelecieć, to dobrze na nie wpływa.
Chłop zrobił, jak mu lekarz kazał, zapakował świnie do Żuka, wywiózł do lasu i po kolei przeleciał. Nie pomogło.
- Panie doktorze, dalej nie chcą żreć.
- Musi pan je zabrać w nocy.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
W powiedzeniu "przyjaciół poznaje się w biedzie" chodzi o to, że jeśli będziesz biedny to twoja dziewczyna zechce byście zostali przyjaciółmi.

#dowcip #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
Uważajcie na nową metodę oszustwa „na chrzestnych”. Oszuści proszą o podanie dziecka do chrztu, a 9 lat później musicie kupić quada.

#dowcip #heheszki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
"Phaa!", powiedziałem do żony wskazując na piekną kobiete, na oko 20 lat.
"Założe się k***a że chciałabyś mieć tak piękne nogi jak ona". Nie odezwała się, ale domyśliłem się że jest wkurzona.
Słyszałem jak szlochała gdy pchałem ją na rampe do Tesco.

#humor #czarnyhumor #dowcip #heheszki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Łysy kark wparował do salonu tatuażu i sobie zażyczył, żeby mu gostek wytatuował na plecach czołg. Tatuażysta zaczął robotę. Po 10 minutach mówi: - Ok. Zrobione. Facet na to: - Jak to już?? CZOŁG? W dziesięć minut?? A tatuażysta na to:
- No a ile to roboty? Raptem pięć liter!

#suchar #dowcip #humor #heheszki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pijany uchodźca stoi oparty o drzewo
Podchodzi facet i grzecznie zapytuje:
-co popiło się❓
-tak, tak..
-i co kiepsko się czujemy❓
-oj tak tak..
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W pewnej wiosce mieszkał sobie gospodarz, który miał kurnik. Co noc do tego kurnika przychodził sprytny lisek i pożerał jedną kurę, albo koguta - zależy na co miał chrapkę. I tak to trwało miesiącami, aż pewnego dnia gospodarz schwytał liska i zapytał:
-Czy to ty wyjadasz stopniowo mój drób?
Na co sprytny lisek odpowiedział:
-Nie!
A tak naprawdę, to był on.
#dowcip
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach